tak, tak - politycznie poprawnie
Praktyka, jednak mówi zupełnie coś innego i lepiej nie udawajmy tutaj same przed sobą
A może niech każdy mówi za siebie
Z jednej strony narzekamy, że tyle serca okazywałyśmy w życiu naszym mężczyznom, a oni w zamian nas lekceważyli i porzucali, bądź prowokowali do rezygnacji z toksycznych związków. A z drugiej strony wypowiadamy wielkie słowa o wielkiej miłości. No cóż, może i jestem zbyt obcesowa, ale lubię jasne sytuacje
A tak na marginesie - mówimy o seksie, który, czasami można potraktować oddzielnie i nie trzeba mieszać z miłością
