Przyjmuję , że pytanie jak w temacie dotyczy zatem raczej "rekreacyjnej aktywności ruchowej" , a nie uprawiania sportu.
Obserwując np. Formułę F1 czyli sport mogę śmiało rzec , że jest dużo bardziej bezpieczna , niż kilkaset km po naszych drogach samochodem
Równa nawierzchnia ,
jeden kierunek ruchu ,
brak skrzyzowań
i towarzystwo dobrych kierowcow wokół.
Ach , no i BHP nieporównywalne!
Czy zatem jeżdżąc mnóstwo kilometrów uprawiam sport? Niby nie , a jednak ....

W sobotę jadę na bieg (10km) do Skawiny. Czy ktoś się też może tam wybiera? 

