Lou pisze:Jeśli wiążą się ze sobą dwie MĄDRE osoby różnej wiary, to nie widzę większego problemu
nie bardzo trafia do mnie argument "Madrosci" - w aspekcie małzeństwa "różnowierców" ...
moje osobiste zdanie, jest takie, że tego rodzaju związki - nie rokują długiego funkcjonowania... argumenty: na poprzedniej stronie (argumenty - przeciw)...

wiem,że to są pułapki "zaczepne" skierowane pode mnie... nie, nie jeszcze raz nie. uważam wprost przeciwnie !! Różnice światopoglądowe - trudno jest - "pogodzić" !!!