Ostatnio przeczytane

Wszystko ze świata książek

Nieprzeczytany postautor: annab » 2007-12-13, 17:34

nigdy nie przeczytałam całej ale pewne fragmenty po kilka razy - zawsze jak szukam "drogi"- trochę trudna ale warta czytania i na pewno dla żywych :-)
Jaki dzień w moim życiu był najpiękniejszy?? To nie był dzień, to była noc.
Awatar użytkownika
annab
wapniak
 
Posty: 10915
Rejestracja: 2007-10-17, 18:34
Lokalizacja: Łódź

Nieprzeczytany postautor: kasta » 2007-12-13, 17:46

:u:
zastanawiajacy zwlaszcza jest -wstep-w ktorym zaznaczono-ze powinna byc czytana"wszedzie i kazdemu"/na drogach,ulicach
zadziwiajace-jak polityka -zmienia wszystko
przerazajace-ze w pewnym sensie-zamyka rownierz dostep do wiedzy wszelakiego rodzaju
w kazdej dziedzinie/ekonomia,filozofia,gospodarka...........
moze=zamyka-to niezbyt dobre slowo=manipulacja-lepsze :-/ ;)
Awatar użytkownika
kasta
wapniak
 
Posty: 11240
Rejestracja: 2007-05-25, 00:33
Lokalizacja: zielona Wyspa

Nieprzeczytany postautor: annab » 2007-12-13, 17:58

a ja tak czytam książki Elżbiety Nowalskiej - zapisane- pismem intuicyjno- automatycznym
są ze mną wszędzie zawsze któraś w torebce :C:
Jaki dzień w moim życiu był najpiękniejszy?? To nie był dzień, to była noc.
Awatar użytkownika
annab
wapniak
 
Posty: 10915
Rejestracja: 2007-10-17, 18:34
Lokalizacja: Łódź

Nieprzeczytany postautor: annab » 2007-12-27, 23:19

"Sekret"- Rhonda Byrne
pięknie wydana, oj dawno nie miałam takiej książki w ręku- papier prawie kredowy, przyżółcony, jakby stary - cudna - i chyba pierwszy raz czytam z prawdziwa przyjemnością książkę o tym jak nasze myśli wpływają na nasze życie - spróbujcie :k:
Jaki dzień w moim życiu był najpiękniejszy?? To nie był dzień, to była noc.
Awatar użytkownika
annab
wapniak
 
Posty: 10915
Rejestracja: 2007-10-17, 18:34
Lokalizacja: Łódź

Nieprzeczytany postautor: Grazia.K » 2007-12-28, 00:27

dziekuje sprobuje :C:
Awatar użytkownika
Grazia.K
wapniak
 
Posty: 13710
Rejestracja: 2007-05-17, 19:59
Lokalizacja: Londyn

Nieprzeczytany postautor: kasta » 2008-02-07, 12:04

wlasnie skonczylam-Piata Gora/Paulo Coelho
lubie jego ksiazki,ale ta jakos specjalnie mnie nie poruszyla
rzecz jest-o przyjmowaniu tego co "nieuniknione"/straty cierpienia,walki -nawet z Bogiem,o slabosciach i strachu tak bardzo ludzkim......
moze musze do niej zajrzec raz jeszcze-kiedys-bo widocznie dlamnie nie jest to czas wlasciwy na tego rodzaju lekture ;)
Awatar użytkownika
kasta
wapniak
 
Posty: 11240
Rejestracja: 2007-05-25, 00:33
Lokalizacja: zielona Wyspa

Nieprzeczytany postautor: Grazia.K » 2008-02-08, 22:46

ja jakos nie mam teraz nastroju na czytanie powaznych ksiazek....poprostu do mnie nie dociera tresc,wiec cos lekkiego.....lubie S.Kinga....aktualnie :C:
Awatar użytkownika
Grazia.K
wapniak
 
Posty: 13710
Rejestracja: 2007-05-17, 19:59
Lokalizacja: Londyn

Nieprzeczytany postautor: kasta » 2008-02-08, 22:48

ja sie zabralam za Kapuscinskiego :cfa:
Awatar użytkownika
kasta
wapniak
 
Posty: 11240
Rejestracja: 2007-05-25, 00:33
Lokalizacja: zielona Wyspa

Nieprzeczytany postautor: Grazia.K » 2008-02-08, 22:50

swietnie :cfa: cos trzeba czytac.....ja czesto powracam do ksiazek
Awatar użytkownika
Grazia.K
wapniak
 
Posty: 13710
Rejestracja: 2007-05-17, 19:59
Lokalizacja: Londyn

Nieprzeczytany postautor: Roslynn » 2008-03-16, 19:40

Muszę przyznać, że ostatnio siedzę w romansach historycznych. Może to mało ambitne ale co zrobić kiedy po prostu lubię.
Awatar użytkownika
Roslynn
wapniak
 
Posty: 85
Rejestracja: 2008-03-12, 11:06

Nieprzeczytany postautor: annab » 2008-03-16, 20:49

czytanie książki to przede wszystkim przyjemność - czytam prawie wszystko a jest sporo ambitnych książek których nie udało mi się przeczytać ;)
a romans historyczny może być całkiem fajny
Jaki dzień w moim życiu był najpiękniejszy?? To nie był dzień, to była noc.
Awatar użytkownika
annab
wapniak
 
Posty: 10915
Rejestracja: 2007-10-17, 18:34
Lokalizacja: Łódź

Nieprzeczytany postautor: Grazia.K » 2008-03-17, 21:53

i ja tez dla relaksu czytam romanse.....a co!!!
Awatar użytkownika
Grazia.K
wapniak
 
Posty: 13710
Rejestracja: 2007-05-17, 19:59
Lokalizacja: Londyn

Nieprzeczytany postautor: Lidusia » 2008-03-17, 22:07

A ja czytam właśnie "Łuk Triumfalny" Remarqua. Dopiero teraz, ale podobno nigdy nie jest za późno!! Wciąga bardzo. Podejrzewam, że chwycę inne pozycje tego autora! Polecam!! :)
Awatar użytkownika
Lidusia
wapniak
 
Posty: 9427
Rejestracja: 2007-10-17, 17:39
Lokalizacja: Bydgoszcz
Płeć: Kobieta

Nieprzeczytany postautor: Lokata » 2008-03-18, 09:09

a ja nie czytam wcale! SERIO :-D
i myślę, że tym właśnie, między innymi, przejawia się starość...mam wrażenie, że wszystko co było do przeczytania już dawno przeczytałam! i niezbyt interesują mnie historyjki wymyślane przez innych ludzi. Jeśli już , to jest w stanie zainteresować mnie literatura faktu, lub historia, ale że "pamięć, pamięć nie ta" :-D po co mam ją czytać jeśli przyswoić na dłużej nie daję rady??? W młodości pożerałam wszystkie książki ktore mi wpadły w ręce, m.in. przeczytałam wszystkie dzieła Conrada w czasie wakacji, nie wychodząc z domu w kilka dni! W tym też czasie czytałam namiętnie Remarqua, Hemingway'a, Sartre'a, Steinbacka., i innych wielkich, ale też zakochałam się w kryminałach Raymonda Chandlera. I ta miłość pozostała, polecam gorąco, jego książki, prócz fascynującej akcji emanują inteligencją i ogromnym poczuciem specyficznego humoru, zahaczając o psychologię. Miał dar tworzenia postaci o niezwykle wyrazistych i przekonywujących charakterach. Tak, że jeśli chce mi się poobcować z dobrą literaturą, sięgam raczej do książek mi znanych i ukochanych. Do takich należy też "Ania z Zielonego Wzgórza" i "Saga Rodu Forsythe'ów"...
Chandler przeżył życie z żoną starszą od siebie o 20 lat, co dodatkowo budzi moją do niego sympatię i miał ukochaną kotkę perską, która żyła 24 lata. Cierpiał chyba jednakowo po stracie obydwóch i już nigdy się nie ożenił (czy nie miał więcej kotów - tego nie wiem :-D )
Lokata
wapniak
 
Posty: 4428
Rejestracja: 2007-06-15, 16:17

Nieprzeczytany postautor: annab » 2008-03-18, 18:01

kurcze jeszcze czytam nowe - ale chętnie wracam do niektórych przeczytanych , film też potrafię oglądać parę razy - czy to oznaka starości czy raczej zamiłowanie fajnych (pięknych) rzeczy :?: :?: :?: :-P
Jaki dzień w moim życiu był najpiękniejszy?? To nie był dzień, to była noc.
Awatar użytkownika
annab
wapniak
 
Posty: 10915
Rejestracja: 2007-10-17, 18:34
Lokalizacja: Łódź

PoprzedniaNastępna

Wróć do Książki

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość