autor: alak » 2009-10-30, 20:45
O smalcu nie słyszałam, ale cos w tym jest. Kuzynka mojej znajomej jakiś czs temu wyszła za mąż. Przed ślubem zamieszkała ze swoim partnerem w domu, który kupili. Na ślubie zemdlała i te omdlenia stały sie potem bardzo częste. , tak że nie mogła pracować. Angielska medycyna nie znalazła przyczyny. Jej matka znalazła w Polsce uzdrowiciela, znachora, bioenergoterapeutę...jak zwał, tak zwał , i zawiozła córke do niego na wózku inwalidzkim, bo ta nie mogła chodzić. Ów znachor spojrzał na nią i powiedział, że ma jakis ucisk na szyi, na kręgosłupie i wymasował jej to miejsce. Powiedział również, że mieszka z mężem w domu, gdzie maja złego ducha i tego ducha z niej wyciągnął. Powiedział jeszcze jej parę innych rzeczy, ale to inny temat. Po powrocie do UK dziewczyna nie mdlała już a w rozmowie z mężem zgadała się, że w tym czasie gdy ten znachor wyciągał z niej tego "ducha", mąż miał bardzo silny ból głowy.
Wierzyć, nie wierzyć....
Wprawdzie nie ma to nic wspólnego z sadłem, ale miesci sie w temacie zdrowie.