autor: Jagoda » 2014-04-21, 18:19
Ja nie uważam, żeby było to wmawianie sobie czegoś. Dla mnie to bardziej szukanie symbolii, służących to przefortmatowania swojej podświadomości, do utwierdzania nas w naszych przekonaniach i pamięci o tym.
Na dobrą sprawę, każdy z nas może się zastanowić nad paroma chwilami w swoim życiu:
- kiedy ma zły humor, co robię?
- kiedy jestem przed egzaminem, co robię?
- kiedy mam chwilę słabości, co robię?
Afirmacje, to nasze ulubione poiosenki, które puszczamy podczas naszych smutków, to przypominanie swoich " życiowych haseł", to obbrączka na palcu, która przypomina nam o miłości, bransoletka z wygrwawerowanym motto.