Plażę naturystyczną na Śląsku znam jedną: Chechło koło Tarnowskich Gór.
Słyszałam o znacznie większej, ale daleko ode mnie, bo w Kryspinowie koło Krakowa
Ja nie lubie opalania. Nie lubie też opalenizny u siebie. Uważam, że mnie postarza. Kiedyś pojechałam nad morze i spędzałam całe dnie nad morzem. Siła rzeczy chwyciłam sporo słońca. Trzeciego, czy czwartego dnia skóra zaczęła mnie swędzieć i pogrubiała, spuchła i wyglądała jak na słoniu. Mam chyba też uczulenie na słońce, albo była to za duża dawka.