czy związałabyś sie z mężczyzną

To miejsce zarezerwowane tylko dla kobiet na „babskie pogaduchy".

Nieprzeczytany postautor: Agnieszka » 2007-06-20, 14:41

kasta pisze:
Agnieszka pisze:klopoty sie zaczynaja..jesli kobiecie z ktora chce byc na stale powie za duzo...o sobie...

wiesz co-tak sobie mysle ze ja wololabm wiedziec-jeslibym zapytala (?)w co watpie raczej.. ;) .
bo i tak-wszczesniejczy pozniej sie dowie-z innych zrodel-i dopiero wtedy moze byc nieciekawie...... %-)


jesli bys sama zapytala..bo ja bym na to nie wpadla..a jesli od poczatku on sam by ci o wszystkim opowiedzial?
Awatar użytkownika
Agnieszka
wapniak
 
Posty: 1248
Rejestracja: 2007-05-14, 13:26
Lokalizacja: Bydgoszcz

Nieprzeczytany postautor: kasta » 2007-06-20, 15:17

lubie sluchac ;)
a na poczatku???? na pozczatku to nie ma znaczenia......bo skad moge na poczatku wiedziec -co to za "egzemplarz"? ;) i co dalej bedzie

nie naleze do ludzi-"przyklejajacych etykietki"raczej polegam nawlasnej ocenie :k:



"Na poczatku byl chaos" :jupii: :jupii: :jupii:
Awatar użytkownika
kasta
wapniak
 
Posty: 11240
Rejestracja: 2007-05-25, 00:33
Lokalizacja: zielona Wyspa

Nieprzeczytany postautor: Boss » 2007-06-20, 16:21

Agnieszka pisze:
klopoty sie zaczynaja..jesli kobiecie z ktora chce byc na stale powie za duzo...o sobie...


tzn. wolisz żyć w nieszczerości... niewiedzy... nie rozumiem - co znaczy "za dużo"... za dużo "prawdy"..??
Pozdrawiam,
Awatar użytkownika
Boss
Administrator
 
Posty: 1004
Rejestracja: 2007-05-08, 22:04
Lokalizacja: All Over The World

Nieprzeczytany postautor: kasta » 2007-06-20, 16:30

Boss pisze:tzn. wolisz żyć w nieszczerości... niewiedzy... nie rozumiem - co znaczy "za dużo"... za dużo "prawdy"..??

co prawda-tp nie domnie ;)
ale nie moge sie powstrzymac zeby nie wtracic :-P
na poczatku-bo tak rozumiem ze agnieszka napisala-sugerujesz-ze konck out-z punktu jest dobrym wyjsciem?????

naleze do osob dosyc odpornych ;) ale mysle ze i podemna nogi by sie ugiely-od nadmiaru szczerosci
na poczatku..... :-P
Awatar użytkownika
kasta
wapniak
 
Posty: 11240
Rejestracja: 2007-05-25, 00:33
Lokalizacja: zielona Wyspa

Nieprzeczytany postautor: Kaja » 2007-06-20, 19:24

Nie wiem....ale dla mnie przeszlosc partnera nie mialaby znaczenia... co to za roznica ze zmienial partnerki? Moze żadna nie byla warta uwagi na dluzej? Liczy sie tu i teraz...
Coś mnie kurde swędzi pod łopatkami...chyba rosną mi skrzydła ;)
Awatar użytkownika
Kaja
wapniak
 
Posty: 923
Rejestracja: 2007-06-02, 15:52
Lokalizacja: mam to wiedzieć

Nieprzeczytany postautor: kasta » 2007-06-20, 23:05

Lulka pisze:widziałaś kiedys notorycznego kobieciarza ,który nie mataczył ?To jest jak nałóg...na dodatek przyjemny... :cfa:


wlasnie wydaje mi sie ze chodzi o taki przypadek co nie "mataczy"-wali prawde /i tylko prawde prosto miedzy oczy.......

i co lepsze?prawda/i tak wszesniej czy pozniej sie dowiesz w ten czy inny sposob
czy nieszczerosc?

wlasciwie-toi tak teoretycznie -nic z tego nie bedzie
nieszczerosc jest nie do przyjecia
a prawda-od razu na wstepie przekresla wszystko/bo-kobieciarz

;)
momo wszystko-wolalabym po swojemu-szczerosc-w odpowiednim mejscu i czasie :k:
Awatar użytkownika
kasta
wapniak
 
Posty: 11240
Rejestracja: 2007-05-25, 00:33
Lokalizacja: zielona Wyspa

Nieprzeczytany postautor: Grześ » 2007-06-20, 23:25

POdziwiam szczerośc odpowiedzi pań

moje serdeczne gratulacje, bowiem takie cos należy do rzadkości

Grzes
Grześ
wapniak
 
Posty: 1350
Rejestracja: 2007-06-09, 18:52

Nieprzeczytany postautor: kasta » 2007-06-20, 23:37

Boss pisze:Agnieszka napisał/a:


klopoty sie zaczynaja..jesli kobiecie z ktora chce byc na stale powie za duzo...o sobie...


tzn. wolisz żyć w nieszczerości... niewiedzy... nie rozumiem - co znaczy "za dużo"... za dużo "prawdy"..??
_________________
Pozdrawiam,

Boss



a gdyby tak odwrocic role-ktory z panow chcialby slychac owszystkich podbojach "swojej"kobiety????
szczerze-i najlepiej na poczatku...... :-/



ps.chyba glupio byloby sie spodziewac po "drugiej "stronie ze jest sie jedynym.... :-/
nie sadze zeby spowiedz-z calego zycia /jesli chdzi o temat-byle/li byla potrzebna
powiedzenie sobie wzajemnie o rzeczach ktore byly wazne w jakis sposob-uwazam za wystarczajace.......
Awatar użytkownika
kasta
wapniak
 
Posty: 11240
Rejestracja: 2007-05-25, 00:33
Lokalizacja: zielona Wyspa

Nieprzeczytany postautor: Grazia.K » 2007-06-21, 00:18

Nie nie wymagalabym spowiedzi z calego zycia ,ale w pewnym okresie znajomosci liczylabym jednak na szczerosc....zwiazek=szczerosc tu nie mam watpliwosci.Jezeli mezczyzna by mi odpowiadal jednak podjelabym ryzyko.... ;)
Awatar użytkownika
Grazia.K
wapniak
 
Posty: 13710
Rejestracja: 2007-05-17, 19:59
Lokalizacja: Londyn

Nieprzeczytany postautor: Grześ » 2007-06-21, 13:47

OCH
Te wypowiedzi brzmią jak CREDO - jak deklaracje, - pięknei i poważnie

:buzi:
Grześ
wapniak
 
Posty: 1350
Rejestracja: 2007-06-09, 18:52

Nieprzeczytany postautor: Grześ » 2007-06-21, 18:06

Jak to w zyciu bywa - każde postępowanie jest efektem bilansowania zysków i strat. Nie zrozumcie mnie źle - nie jestem ani nie czuję sie materialista, ale za to jestem REALISTĄ.
zyje na tym pieknym świecie juz tyle lat, że potrafię ocenić na czym tak naprawdę polega życie. Każda z Was - przemiłe Panie, realizowała swoje cele zyciowe za pomoca kolejnych kmpromisów wynikających ze świadomych lub podświadomych analiz strat i zysków. Miłośc też jest taką dzedziną w której ten bilans jest prowadzony. Wynika to zarówno z praw natury, jak i z pewnego stopnia premedytacji i kalkulacj działania ( wykonywanej podświadomie - rzadziej świadomie)
Jeśli będziecie zainteresowane(i) mogę dalej wyjaśnic zarówno szczegóły jak i techniki dokonywania wyborów.
Odpowiadając na Twoje Lulko pytanie sadzę, że tak - związałbym sie z kimś takim, ale muisałaby to byc osoba zupełnie wyjatkowa dla mnie, reprezentująca soba "to coś" w takim stopniu,że żadne przeszkody nie byłyby na tyle mocne, żeby postąpić inaczej.

jeszcze jedna uwaga : w życiu człowieka pewnym są tylko 2 rzeczy:
1. to że każdy z nas kiedyś zniknie z tego świata
2. to,że nic nie jest pewnego
w tej sytuacji moja wypowiedź nie może byc brana pod uwage jako deklaracja, ale jako moje stanowisko w sprawie

przesyłam pozdrowienia.
Grześ
wapniak
 
Posty: 1350
Rejestracja: 2007-06-09, 18:52

Nieprzeczytany postautor: Kaja » 2007-06-21, 19:12

Grześ pisze:Odpowiadając na Twoje Lulko pytanie sadzę, że tak - związałbym sie z kimś takim, ale muisałaby to byc osoba zupełnie wyjatkowa dla mnie, reprezentująca soba "to coś" w takim stopniu,że żadne przeszkody nie byłyby na tyle mocne, żeby postąpić inaczej.
:k:
Coś mnie kurde swędzi pod łopatkami...chyba rosną mi skrzydła ;)
Awatar użytkownika
Kaja
wapniak
 
Posty: 923
Rejestracja: 2007-06-02, 15:52
Lokalizacja: mam to wiedzieć

Nieprzeczytany postautor: kasta » 2007-06-21, 21:27

Grześ pisze:realizowała swoje cele zyciowe za pomoca kolejnych kmpromisów wynikających ze świadomych lub podświadomych analiz strat i zysków.

powiem tylko -tyle-kobiety naleza/z reguly /do tak przedziwnie skonstruowanych istot-ze nie
szacuja zyskow i srat-sa gotowe poswiecic wszystko dla osob kochanych,nawet wlasne zycie/nie dotyczy to tylko partnerow,ale dzieci rodziny-
widzisz-tak zostaly zaprogramowae "przez matke nature/maja rowniez dlatego wieksza odpornosc psychiczna,imechanizmy rozladowywania stresu/chociazby-babskie "ploty",
zreszta najbardziej znany-instynkt macierzynski,kobieca intuicja....etc :-P


sa wyjatki....
rachwac-sie cza z czasem/ale .......
Awatar użytkownika
kasta
wapniak
 
Posty: 11240
Rejestracja: 2007-05-25, 00:33
Lokalizacja: zielona Wyspa

Nieprzeczytany postautor: Grześ » 2007-06-21, 22:04

och
nie czujcie się urazone
macierzyństwo, intuicja itp - to tez bilans zysków i strat
<cmok>
Grześ
wapniak
 
Posty: 1350
Rejestracja: 2007-06-09, 18:52

Nieprzeczytany postautor: Grześ » 2007-06-22, 19:08

:-) hihi

PRL - o ie wiedziałem, że to zostanie uzyte jako argument.

Droga Lou - Z Twojej postawy bije urocza niezaleznośc - wcale nie mam zamiaru wpływć na to w zaen sposób. Jest to naprawde cecha wspaniała i warta wielkiego szacunku. Ja po prostu pisząc te słowa - starałem sie podkreślic jedną Waszą niewątpliwa zalete - kobiecośc.

Lulka - ie mów, że takie rzeczy jak intuicja czy uczucia - nie sa jedynie domenz kobiet, ani atrybutem kobiecosci. Zależą bowiem od stanu ducha i umysły nie zas od płci.

pozdrawiam cieplutko
Grześ
wapniak
 
Posty: 1350
Rejestracja: 2007-06-09, 18:52

PoprzedniaNastępna

Wróć do Świat kobiet

 


Podobne tematy Statystyki Ostatni post

Przyjaźń pomiędzy mężczyzną a kobietą

1, 2

autor: Hanna » 2011-01-28, 20:27

Odpowiedzi: 15

Odsłony: 2911

2013-12-04, 23:54

autor: Marusia Wyświetl najnowszy post

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość