czy związałabyś sie z mężczyzną

To miejsce zarezerwowane tylko dla kobiet na „babskie pogaduchy".

Nieprzeczytany postautor: Grześ » 2007-06-22, 20:39

TAk zdecydowanie tak
Grześ
wapniak
 
Posty: 1350
Rejestracja: 2007-06-09, 18:52

Nieprzeczytany postautor: Grazia.K » 2007-06-22, 21:57

Mysle,ze pare lat mi to zajmie...ale cel uswieca srodki...czyz nie :!?: :!?:
Awatar użytkownika
Grazia.K
wapniak
 
Posty: 13710
Rejestracja: 2007-05-17, 19:59
Lokalizacja: Londyn

Nieprzeczytany postautor: Grześ » 2007-06-22, 22:00

teraz bedxie Ci łatwiej - zamieściłęm swoja fotke
Grześ
wapniak
 
Posty: 1350
Rejestracja: 2007-06-09, 18:52

Nieprzeczytany postautor: Grazia.K » 2007-06-22, 22:06

Jednak nadal mysle....jestes bardzo ...tajemniczym mezczyzna...bede szukac .... :?: :?:
Awatar użytkownika
Grazia.K
wapniak
 
Posty: 13710
Rejestracja: 2007-05-17, 19:59
Lokalizacja: Londyn

Nieprzeczytany postautor: Agnieszka » 2007-06-22, 22:17

wiec jestem tez nie dzisiejsza... ;) mezczyzna powinien zabiegac o kobiete a nie odwrotnie...
Awatar użytkownika
Agnieszka
wapniak
 
Posty: 1248
Rejestracja: 2007-05-14, 13:26
Lokalizacja: Bydgoszcz

Nieprzeczytany postautor: Grazia.K » 2007-06-22, 22:19

Witaj w gronie.....staroswieckie.... :buzi:
Awatar użytkownika
Grazia.K
wapniak
 
Posty: 13710
Rejestracja: 2007-05-17, 19:59
Lokalizacja: Londyn

Nieprzeczytany postautor: Grześ » 2007-06-22, 22:49

zatem skoro po staroświecku - proszę:

Przyjmij od Grzesia bukiet Kwiatów
od drobniutkich niezapominajek i stokrotek,
poprzez cudowne wiosenne tulipany, filołki, bzy
dostojne gożdziki, delikatne róże rozsiewajace wokoło
niebiański zapach, aż po nadziksze storczyki - zniewalające
pięknem i zapachem.
Wszystko to skłądam w hołdzie Twojej osoby i jako dowód
mojego oddania i podziwu dla Twojej urody, piekna,
spokoju, radości , a także z wdzięczności za wszystkie usmiechy
i życzliwosci jakimi mnie obdarzasz.


Racz przy ytm wziąść pod uwagę iż oczy me spoglądają na Twój konterfekt jak na cud jakowyś co niczym słońce - na firmanecie błyszczy, nie tylko przycigając wzrok, ale i zacierajac wszystko co do tej pory było i co bedzie oprócz Ciebie.
Grześ
wapniak
 
Posty: 1350
Rejestracja: 2007-06-09, 18:52

Nieprzeczytany postautor: Grześ » 2007-06-23, 00:03

o
to mi sie podoba
nareszcie
Grześ
wapniak
 
Posty: 1350
Rejestracja: 2007-06-09, 18:52

Nieprzeczytany postautor: Agnieszka » 2007-06-23, 06:33

Lou pisze:To facet dzwoni do kobiety, to facet zaprsza na randkę itd. Nie odbiera się mężczyźnie jego męskich praw... Nie na tym polega wyzwolenie kobiet. Howk!


zgadzam sie..przynajmniej na poczatku tak powinno byc...potem jestem za zwiazkiem partnerskim...ale wolabym nie wbijac gwozdzi...z prostej przyczyny...nawet nie umiem... ;) tlumaczenie ze facet jest niesmialy i boi sie zrobic pierwszy krok..to bajka wymyslona przez kobiety goniace za facetami...jesli mezczyzna jest naprawde zainteresowany zadzwoni...zaprosi..jesli nie...coz po prostu "zlapie" nadzarzajaca sie okazje...a potem jest placz i lament jacy to faceci "swinie" ..a przepraszam..malabym pytanie do takiej kobiety ..pistolet wam przystawil do glowy ze poszlyscie z nim na pierwszej randce do lozka?
Awatar użytkownika
Agnieszka
wapniak
 
Posty: 1248
Rejestracja: 2007-05-14, 13:26
Lokalizacja: Bydgoszcz

Nieprzeczytany postautor: Ederek » 2007-06-23, 11:42

Pozornie tak jest. Ale to kobieta wybiera tego , który ma ją wybrać. To już udowodnione naukowo. Sygnały są czasem "podprogowe" zupełnie.
Czasem przeczesanie włosów ręką , dotknięcie naszyjnika lub to , co trudniej zauważyć świadomie tj. np. rozszerzenie źrenic , body language. Jeśli takich sygnałów nie ma , szanse na "zew krwi" u faceta są nikłe.
Mam kolegę Belga pracującego w dziedzinie interrelacji. Niesamowicie interesujące sprawy - odkrywcze wręcz! Np. badania video relacji matka - niemowlę.

Natomiast wcale nie jestem pewien , czy jakiejś furtki nie zamykamy , trwając w uporze starych tradycji. Czyli tych patriarchalnych. W końcu były i inne - Matriarchat. Tyle , że nie w naszym kręgu kulturowym.

Cywilizacja i tak idzie w kierunku "kobiecym". Przynajmniej pewne wzory. Już sama walka z "przemocą" wytrącą naturalny "argument siły". A jak to napisała pewna mądra i zdeterminowana do ujawnienia prawdy pani psycholog , kobiety są niestety dużo bardziej wyrachowane , zimne i przebiegłe. Ergo , współczesny facet nie ma szans. Stąd ten zdrowy naturalny układ typu wojownik/myśliwy- opiekunka ogniska/kapłanka przepadł już dawno. I choć może to wygląda z zewnątrz źle , to te wciąż od czasu do czasu przytaczane przejawy "przemocy" męskiej są niczym innym , jak wręcz rozpaczliwą desperacją mężczyzn o ratowanie pewnych atawizmów , które siedzą gdzieś tam w nich nawet nieuświadomione , ale intuicyjnie wyczuwane. Ergo , tylko naprawdę mądra kobieta czuje , jak te relacje utrzymać na dobrej stopie. Bo to kobiety są barometrem emocji. Facet w tym się po prostu gubi. Stąd tzw. męskie opanowanie , które realnie jest tylko wzorcem maski - bo łatwiej mu je zachować i trzymać emocje na wodzy , niż "wypuścić dżina z butelki" , nad którym zupełnie nie mają kontroli (albo b.rzadko). Dowodem , czy argumentem mogą być np. muzycy rockowi itp. Oni go wypuszczają , jadą "na krawędzi" , a potem to się kończy różnie. szaleństwo , depresje , wóda , ćpanie, sex nałogowy. Ciemna strona Księzyca ;)

Ups! Rozpisałem się , sorry ....
Awatar użytkownika
Ederek
wapniak
 
Posty: 213
Rejestracja: 2007-06-03, 06:11

Nieprzeczytany postautor: Lokata » 2007-06-23, 14:01

Grześ pisze:ooooooooooooo
to taki?
hm
zmienia
a można tak?


wiedziałam, że jak taki młody, to niedoświadczony.... ;) :jupii: :buzi:
Lokata
wapniak
 
Posty: 4428
Rejestracja: 2007-06-15, 16:17

Nieprzeczytany postautor: Lokata » 2007-06-23, 14:06

Grazia.K pisze:Tak wlasnie mysle ,ze wiele kobiet traci kobiecosc co mnie podobnie jak Lou bardzo przeszkadza.Mysle ,ze nie umie byc "tak nowoczesna",a nawet powiem..nie chce.Nigdy nie dwonilam do mezczyzny pierwsza .....mysle,ze to moje zasady...Czesto jednak przegrywam...z tymi drapieznymi facetkami.. ;)


Graziu, to nie jest kwestia "nowoczesności" tylko temperamentu i ewentualnej kalkulacji: powinnam czy nie?, no i ambicji...
czasami warto odpuścić i wykonać telefon :k: :) Chyba, że jednak milczenie to mniejsze zło i Twój świadomy wybór za który sama na siebie się nie złościsz ;-) widzę jednak w tych zdaniach, że nie jesteś tego pewna :-/ No i nie martw się... :!: te drapieżne nie zawsze są mile widziane.... :k: ;)
Lokata
wapniak
 
Posty: 4428
Rejestracja: 2007-06-15, 16:17

Nieprzeczytany postautor: Grześ » 2007-06-23, 18:36

ooooooooooo
a jednak kalkulacja, rachunek zysków i strat
no no
a tak się panie broniły - a tu masz "babo placek"

cyt:"Graziu, to nie jest kwestia "nowoczesności" tylko temperamentu i ewentualnej kalkulacji"
Grześ
wapniak
 
Posty: 1350
Rejestracja: 2007-06-09, 18:52

Nieprzeczytany postautor: Grazia.K » 2007-06-23, 20:02

Nie Lokata nie masz racji to nie brak temperamentu ...zapewniam Cie ,ze go mam...Nigdy nie kalkuluje wczesniej na zasadzie ...warto lub nie.!!!!Co do drapieznych moze nie zawsze sa mile widziane!!!ale jezeli mezczyzna wybiera "drapieznice"chociaz na jedna...noc dla mnie juz zdecydowanie nie istnieje. :!: :!:
Awatar użytkownika
Grazia.K
wapniak
 
Posty: 13710
Rejestracja: 2007-05-17, 19:59
Lokalizacja: Londyn

Nieprzeczytany postautor: Grześ » 2007-06-23, 20:39

a jednak kalkulacja
hihi
cytuję:

""drapieznice"chociaz na jedna...noc dla mnie juz zdecydowanie nie istnieje"
to jest właśnie kalkulacja
Grześ
wapniak
 
Posty: 1350
Rejestracja: 2007-06-09, 18:52

PoprzedniaNastępna

Wróć do Świat kobiet

 


Podobne tematy Statystyki Ostatni post

Przyjaźń pomiędzy mężczyzną a kobietą

1, 2

autor: Hanna » 2011-01-28, 20:27

Odpowiedzi: 15

Odsłony: 2911

2013-12-04, 23:54

autor: Marusia Wyświetl najnowszy post

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość