dla przeciw wagii

Wesołe historyjki, wpadki, kawały - to wszystko tutaj. Zamieszczajcie tu wszystko co was śmieszy.

Nieprzeczytany postautor: Grazia.K » 2008-11-30, 22:32

Hardy ,to my wszyscy dziadkowie i babcie jestesmy troszeczke niepoprawni w zakupach...ale przeciez dziadkami bywa sie czasami...czyz nie????
tylko ,ze moja Nicole ma juz 9 lat i drozsze wymagania ... :C: :C: ze nie wspomne o Patryku...hm....on ma 14 ~-(
Awatar użytkownika
Grazia.K
wapniak
 
Posty: 13710
Rejestracja: 2007-05-17, 19:59
Lokalizacja: Londyn

Nieprzeczytany postautor: HARDY7 » 2008-12-01, 08:51

Grazia to wnuka masz w wieku mojego syna Oscara......14 lat...i ile kosztuje zdrowia dogozic takim nastolatka...tego nie tego sie nie nosi, a to sie nosia tak.....niczemu sie nie dziwie nie bylem lepszy, czasami ciezko sie przyznac :k:
W tloku nikt sie nie wyroznia
Awatar użytkownika
HARDY7
wapniak
 
Posty: 160
Rejestracja: 2008-05-07, 15:23
Lokalizacja: PLAYA DE CORINTO

Nieprzeczytany postautor: Lidusia » 2008-12-03, 18:25

Hardy, witaj w klubie!! Moja czternastolatka też czasem daje popalić, szczególnie zmiennymi nastrojami!!! Och te hormony!!! ;)
Awatar użytkownika
Lidusia
wapniak
 
Posty: 9427
Rejestracja: 2007-10-17, 17:39
Lokalizacja: Bydgoszcz
Płeć: Kobieta

Nieprzeczytany postautor: cela » 2008-12-03, 22:29

Oj widzę, że mamy podobne doświadczenia z nastolatkami. Mój syn, obecnie 24-latek w wieku 14-tu lat stwierdził zupełnie na poważnie: "Mamo, uważaj, zacząłem dojrzewać, a facet dojrzewa ok. 10 lat, więc sie przygotuj", hahaha, myślałam, że to jakieś żarty są. Ale, rzeczywiście, co przeżyłam, to przeżyłam. Hormony, humory, wagary, papierosy, jakieś próby picia dziwnego alkoholu. Na szczęście - już mamy to za sobą. Teraz nareszcie możemy w jakiś normalny sposób się porozumieć :C:
Pozdrawiam Wszystkich bardzo serdecznie !!!!!!!
Awatar użytkownika
cela
wapniak
 
Posty: 5634
Rejestracja: 2008-04-16, 18:30
Lokalizacja: Liverpool
Płeć: Kobieta

Nieprzeczytany postautor: Grazia.K » 2008-12-08, 22:22

kazdy wiek ma swoje prawa ;) ja tez pilam wino ,marki wino z butelki i wodke ze skorupki od jajka/tego z butelki nie umialam ~-( /i wyroslam na niepijaca /obecnie/kobiete.....
niektore rzeczy trzeba przezyc i tyle...
Awatar użytkownika
Grazia.K
wapniak
 
Posty: 13710
Rejestracja: 2007-05-17, 19:59
Lokalizacja: Londyn

Nieprzeczytany postautor: cela » 2008-12-08, 22:24

Grażynko :buzi:
Tak, trzeba przeżyć, tylko troszkę cierpliwości, a może nawet więcej niż troszkę :-/
Pozdrawiam Wszystkich bardzo serdecznie !!!!!!!
Awatar użytkownika
cela
wapniak
 
Posty: 5634
Rejestracja: 2008-04-16, 18:30
Lokalizacja: Liverpool
Płeć: Kobieta

Nieprzeczytany postautor: Grazia.K » 2008-12-08, 22:33

cierpliwosc jest zaleta krolow...wiem...bylam ...przezylam...ha !!!!nawet troche posiwialam ;)
Awatar użytkownika
Grazia.K
wapniak
 
Posty: 13710
Rejestracja: 2007-05-17, 19:59
Lokalizacja: Londyn

Nieprzeczytany postautor: kasta » 2008-12-09, 18:00

witam po przerwie :-D wnukow nie mam-podziwiam :u: :k: ...ale nie zazdroszcze hehehehheh ;)
Awatar użytkownika
kasta
wapniak
 
Posty: 11240
Rejestracja: 2007-05-25, 00:33
Lokalizacja: zielona Wyspa

Nieprzeczytany postautor: annab » 2008-12-09, 18:16

moje dzieci chyba nigdy nie miały po 14 lat :-D
a wino i owszem piłam z butelki nawet razem z nimi ;)
jakoś nam nie zaszkodziło :-D
Jaki dzień w moim życiu był najpiękniejszy?? To nie był dzień, to była noc.
Awatar użytkownika
annab
wapniak
 
Posty: 10915
Rejestracja: 2007-10-17, 18:34
Lokalizacja: Łódź

Nieprzeczytany postautor: kasta » 2008-12-09, 18:20

hehehehheh :k: ...ja zawsze mialam wlasny kubek...hehhehehehe albo wlasna butelke.......takie "skrzywienie " ;) :k:
Awatar użytkownika
kasta
wapniak
 
Posty: 11240
Rejestracja: 2007-05-25, 00:33
Lokalizacja: zielona Wyspa

Nieprzeczytany postautor: Grazia.K » 2008-12-09, 22:24

nie mysle ,ze to skrzywienie....raczej nawyk :C: :C:
Awatar użytkownika
Grazia.K
wapniak
 
Posty: 13710
Rejestracja: 2007-05-17, 19:59
Lokalizacja: Londyn

Nieprzeczytany postautor: kasta » 2008-12-09, 23:34

jak zwykle -masz racje ;) :u: przyzwyczailam sie do tego-ze najlepiej miec swoje,bo jak o siebie nie zadbam-to nikt tego nie zrobi lepiej niz ja sama hehehheehheh
Awatar użytkownika
kasta
wapniak
 
Posty: 11240
Rejestracja: 2007-05-25, 00:33
Lokalizacja: zielona Wyspa

Nieprzeczytany postautor: cela » 2008-12-09, 23:51

Zosia Samosia. Następna, kurcze ;) :k:
Bo ja też wolę zadbać sama o siebie. Jak sobie pościelę, tak się wyśpię :C:
Pozdrawiam Wszystkich bardzo serdecznie !!!!!!!
Awatar użytkownika
cela
wapniak
 
Posty: 5634
Rejestracja: 2008-04-16, 18:30
Lokalizacja: Liverpool
Płeć: Kobieta

Nieprzeczytany postautor: Lidusia » 2008-12-10, 14:06

Oj zaraz sama o siebie!! Przecież o wiele przyjemniejsze jest, gdy w tym uczestniczy KTOŚ!! ;)
Awatar użytkownika
Lidusia
wapniak
 
Posty: 9427
Rejestracja: 2007-10-17, 17:39
Lokalizacja: Bydgoszcz
Płeć: Kobieta

Nieprzeczytany postautor: cela » 2008-12-10, 18:21

Nie zawsze ;)
Czasami KTOŚ za duże zamieszanie wprowadza :-D

Puenta: widzę, ze mój punkt widzenia, absolutnie zależy od punktu siedzenia :jupii: :jupii: :jupii:
Na pewno nie byłabym taka "zatwardziała" w poglądach, gdyby ten KTOŚ był blisko mnie :C:
Pozdrawiam Wszystkich bardzo serdecznie !!!!!!!
Awatar użytkownika
cela
wapniak
 
Posty: 5634
Rejestracja: 2008-04-16, 18:30
Lokalizacja: Liverpool
Płeć: Kobieta

PoprzedniaNastępna

Wróć do Śmiech to zdrowie

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości