A ja znam, i sa wspaniali; mój ojciec, mój szwagier, mój przyjaciel..., ostatnio tez poznałam pewnego pana. Prawda..., mozna mówic, ze go nie znam, ale wydaje mi sie w porządku
---Podczas kazania ksiądz mówi:
Małżeństwo jest jak dwa okręty ,które spotkały się w porcie.
---Jeden z wiernych odwraca się do kolegi:
Ja chyba trafiłem na okręt wojenny ! ???