Sama już nie wiem, będzie ta wycieczka czy nie będzie? Do wilanowa mam za daleko a komornikiem Grzesiu się nie martw, zajmiemy się nim w odpowiedni kobiecy sposób.
spokoju, radości
uśmiechu, miłości
i aby codziennie z rana
była przy tobie
osoba kochana
czuje sie zdyskryminowana z powodu odleglosci i oczywiscie niemoznosci/szybkiego przybycia...nie mylic z innymi niemoznosciami /
to tak jak ja bym Ci Grzesiu napisala ...za godzinke na Tower Bridge...i co !!!!