Facet punktuje inaczej!!!!!!!!!!! Lidziu, jestes faja dziewczyna,cytujesz wiele madrych wypowiedzi.Ale czasem tez takie ,ktore trafiaja tylko w mala czesc mezczyzn,a ja chcialbym tez, zebys napisala cos o mnie czasem

(wsrod moich znajomych kumpli,nie znam tez zadnego ktoremu sie podobaja silikonowe piersi)
Ale do rzeczy: Facet normalny,sredniointeligentny ocenia atrakcyjnosc kobiety w ciekywy sposob:
Uroda (wynika z pokoleniowej umiejentnosci bycia szczesliwa i odzywiania) pkt 30 (max)
Madrosc (umiejentnosc racjonalnego myslenia) pkt 50
sex (zachowanie bez barier) pkt 50
i suma punktow decyduje o atrakcyjnosci kobiety,jezeli np osiagnie w sexie 80,w racjonalnym mysleniu tylko 30 a w urodzie 30 to(140) i wygra ......
jezeli uroda jest 10 ,a madrosc 80 a sex 70 to znow inna wygra(160),jednym slowem
decyduje nie tak wiele jak by sie wydawalo.
Ja np prasuje sobie sam, gotuje sam i wcale nie ma dla mnie znaczenia ta tabelka jaka echo ooooooooo napisala.
A tak naprawde ,zeby juz bylo bez zartow, to facet uwaza za kobiete najatrakcyjniejsza na swiecie taka co do niego pasuje,z ktora harmonizuja,poniewaz jest to zupelnie indywidualne, ........
Stosowanie sie do regul ,jakich kobiet szukaja mezczyni jest zwodnicze,jeden szka 40 latka co jest dziewica, inny 40 latki co juz wszelkie szalenstwa ma za soba.
Na coz mi kobieta ktora chwali,nie wiedzac co chwali tak naprawde,
Ilez warta jest opinia kogos ,kto nie wie o czym mowi?

"Nie szukaj powodow aby cos zrobic, poprostu daj upust swojej energii. Dziel sie z innymi ale nie handluj, nie rob interesow. Rozdawaj, bo posiadasz. Niebo nie jest dla handlarzy. Niebo jest dla tych, ktorzy umieja delektowac sie zyciem."