lubię taką chwilę wszystko zrobione co miało być wszyscy wyszli ja dopiero wróciłam - cisza i spokój chwila dla mnie - odpoczynek przejrzenie gazet - za chwile wrócą
kurcze zaczynam lubić być chwilami sama
Jaki dzień w moim życiu był najpiękniejszy?? To nie był dzień, to była noc.
dzieki-i to wlasnie wprawia mnie w dobry humor-nawet jak swieta spedzam w malo przyjemny sposob
z drugiej strony-narzekac nie moge-bo wlasciwie zle nie jest milej niedzieli tutaj-SNIEG
a w łodzi pogoda nas zaskoczyła - zimno ale słonecznie -i humor tez dobry - synowie przez chwile w domu - jutro już gorzej - pakowanie szykowanie i wyjazdy - ale to dopiero jutro
dzis jest fajnie
Jaki dzień w moim życiu był najpiękniejszy?? To nie był dzień, to była noc.
wyjazdy...przyjazdy.....itd,a ja dwa dni spedzilam w Coventry....bylo fajnie tylko ,ze zimno co ograniczylo moje zwiedzanie,ale ogolnie wypad udany....