faktycznie-ale mysl pozytywnie-kupisz nowa/a wyjazd odpadl-wiec zamiast na wyjazd-wydasz na pralke......
hmmmm i jak tu nie wierzyc ze wszechswiat pracuje na twoja korzysc,,,,chyba dran wiedzial ze ci sie pralka zepsuje....
w moim domu tez taka byla ....pamietam
ale to byly prania !!!!!kurcze chyba przez trzy dni babcia prala,gotowala ,krochmalila a na koncu szlo sie do magla