jezdzilam aresztowac mnie nie mieli prawa-bo przekraczam 30 mil na godzine ...w porywach hehehehehhena wsi nie zablysne tuczylam sie z duzym sukcesm-blo PYSZNE JAMI
zaciszyla sie Ann,Cela gdzies poleciala/a raczej pobiegla Aga wypoczywa,Boss sie zaszyl w lesie,Awers..hmmmmmm....przezywa urodziny..hehheheh
Kajeczka zapracowana........ tylko my na posterunku ,..wakacje sezon urlopowy
Na posterunku, a raczej w doskoku...do pracy trzeba iśc, a tak sie nie chce...pogoda popsuła się, a ja wybieram się na piknik w niedzielę i w poniedziałek planowałam wypad do Peak District z moim nowym znajomym. Kurcze, plany się krzyżują. U Ciebie też ma padać, Kasta?
padac=ma....ale nie pada ,pogoda calkiem ladna ,slonecznie
niestey decz"wisi "wpowietrzu .....ale dobrze-bo strasznie sucho i przydaloby sie troche-ogrody i wszystko wokol bedzie wygladac jeszcze piekniej....
roze juz kwitna