Mój ojciec jest Koziorożcem. Mojej mamie jest ciężko, ale ja się dogaduję, nawet świetnie, ale mama...o zgrozo, ale też wytrzymuje, chociaż się odgraża ...no cóż ...takie życie Nie raz, jednak, "boki z nich zrywam"
heeheh-musze powiedziec ze zdecydowanie podciagnelam swoje umiejetnosci jako kierowca zaczyna jezdzic mi sie calkiem dobrze ale dalej powoli wlasciwei nawet ciekawa jestem ile to jest-40 mil/godz.....musze sprawdzic z ciekawosci......
mila angielska to 1,6 km, pozdrawiam. Ja chyba też niedługo zacznę jeździć. Samochód stoi przed domem od 1,5 roku. Już go wymyłam, teraz czekam na mechanika i jak uruchomię, zacznę się szkolić. Prawko już mam ale to było dawno i nie prawda. Muszę uczyć sie od nowa. Mam nadzieję, że krawężników nie będę ścinać jak kiedyś na kursie