annab, szybko wstajesz
Ja dzisiaj ok 7 wstałam(wszyscy jeszcze spali, ale to dlatego, że na drugą zmianę do pracy idę. Normalnie też o 5 muszę wyskakiwać z łóżka. Zreszta latem nie jest tak źle, zimą paskudnie zrywać sie o tej porze.
A teraz kawa mi sie kończy i nie mam pretekstu żeby posiedzieć dalej przy kompie, chyba sparzę sobie drugą
