Wiecie co jest dobre na początki przeziębienia, a nawet i w trakcie...Herbata z lipy i maliny(może być sok) + 3 łyżeczki od herbaty Melisana Klosterfrau. Wypić najlepiej przed snem, ale i w dzień można. Super!!!
dzieki-ale wole aspiryne-ale naturalan/czasem mozna dostac-ja dostaje od kolegi z Canady-to wyciag z kory wierzby bialej,indiansi wynalazek...czasem mozna ja dostac w firmie-chyba Kalifornia?????cos takiego jak Avon-tylko rozprowadzaja witaminy irozne takie......
po takiej aspirynie zoladek nie boli....-to jak ziolka nie zazywam lekow "produkowanych o ile nie musze......
i dobrze...ja teraz jestem zwolenniczka Echinacei....swiezy ekstrakt ziolowy....dziala na mnie w 100%....profilaktycznie 1xdziennie,w przypadku przeziebienia 3xdziennie
polecam