Ciekawa jestem, co moja córka wymyśliła tym razem. Przeszukałam wszystkie zakamarki i nic nie wpadło mi w ręce. Ale z pewnością nauczona doświadczeniem, znowu ukryła to u którejś ciotki i pojawi się prezent dopiero w Wigilię!!
oj Lidusia!!!! i jak mozna dziwic sie wnuczce ,ze szuka ,jak Ty tez szperasz gdzie mozesz widze ,ze dajesz corce trudne zadanie malo wymyslic ,to jeszcze ukryc
A ja mam placuszek, który wczoraj córcia upiekła. To najlepszy placek na świecie. Taki: biszkopt przykryty orzeszkami, masą tofii, kremem i polany czekoladą!!
Palce lizać!!!
a wiecie ,ze my sie juz zlatujemy ponad rok i nic nam z tego nie wychodzi...i ja jednak mysle ,ze kiedys nam sie uda....
ciasto chetnie....zaraz upieke najprostrze ciasto swiata czyli murzynek...lubie