ja mam nerwy i prace od rana.... Nicole nie domknela zamrazarki.....wszystko na smietnik i dodatkowa praca....
i zaraz owiem ....a nie mowilam....mowilam...mowilam...bo ona ma zwyczaj trzasnac drzwi i gotowe....teraz jest efekt a ona siedzi w kacie i siapie....trudno!!!!!
Nastolatka? Normalne...ja wczoraj odniosłam wielkie zwycięstwo. Zmusiłam swego syna do sprzątnięcia jego pokoju. Prawie doszło do rękoczynów, ale dziś mi podziękował, że go zmusiłam.
ale nalezy ponosic konsekwencje czynu.....bez wzgledu na wiek....
lody Magnum poszly do kosza,bo byly rozpuszczone...teraz nie bedzie lodow przez caly Maj...