autor: alak » 2009-06-29, 21:57
Zdobyłam duzo materiałow na temat pobierania krwi z zyły i cannulation (nie wiem jak to po polsku) i najważniejsze dla mnie, słownictwo. Przypomniałam sobie pobieranie krwi z żyły i przekonałam sie, że nadal czuje sie pewnie w tym co robię. Po raz pierwszy robiłam cannulation. Na początku troche sie gubiłam, ale ćwiczyłam aż do skutku i w końcu udało mi sie to zrobić bezbłędnie. Były tylko 4 osoby. Dostalismy bardzo fajna rzecz, a mianowicie broszurę w której jest zestawienie zagadnien i czynnosci, które znasz lub nie i miejsce na wpisanie swojego poziomu znajomosci i doswiadczenia w temacie. Jest miejce na wpisanie oceny przez supervisor, gdyby kiedys ktos zechciał nas ocenić. Taka broszurka moze byc bardzo pomocna na potencjalnym interview. Zagadnienia w niej wymienione sa bardzo szczegółowe i bardzo rozległe. Trenerka była bardzo sympatyczna. Mówiła bardzo szybko, ale udało mi się chyba wychwycić najważniejsze zagadnienia, reszte myslę, że znajde w materiałam, które dostałam. Zaproponowała, aby do niej napisała, gdybym czegos nie zrozumiała. Mam z nia kontakt emailowy. Myślę, że ten kurs to jakis kroczek do przod.