kajeczka caffe

Luźne rozmowy na różne tematy nie pasujące do pozostałych działów

Nieprzeczytany postautor: annab » 2009-07-14, 10:25

Lidusia pisze:Termin obiecujący!! Mnie w czerwcu zaproponowali wrzesień!! Poszłam prywatnie. Nie było kolejki! :-(


do wielu specjalistów już nie ma miejsc na ten rok
a coraz częściej i prywatnie sa odległe terminy
w czerwcu prywatnie do onkologa zapisywali na koniec sierpnia
trzeba i tam wykazać się siłą przebicia aby się dostać - paranoja
Jaki dzień w moim życiu był najpiękniejszy?? To nie był dzień, to była noc.
Awatar użytkownika
annab
wapniak
 
Posty: 10915
Rejestracja: 2007-10-17, 18:34
Lokalizacja: Łódź

Nieprzeczytany postautor: kasta » 2009-07-14, 10:42

:-(jest za malo specjalistow czy za duzo chorych??????
koszmar.... o-P o-P
Awatar użytkownika
kasta
wapniak
 
Posty: 11240
Rejestracja: 2007-05-25, 00:33
Lokalizacja: zielona Wyspa

Nieprzeczytany postautor: alak » 2009-07-14, 11:00

Tak, lepiej być zdrowym :cfa: Jak bardzo nie docenia sie tego faktu...Póki więc co skłaniam się ku profilaktyce i medycynie alternatywnej.
Awatar użytkownika
alak
wapniak
 
Posty: 3350
Rejestracja: 2008-04-16, 22:47
Lokalizacja: UK
Płeć: Kobieta

Nieprzeczytany postautor: Lidusia » 2009-07-14, 15:19

Profilaktyka? Jaka? Gdzie? U nas??
U nas trzeba śmiertelnie zachorować, by się lekarze zajęli pacjentem!!!
Awatar użytkownika
Lidusia
wapniak
 
Posty: 9427
Rejestracja: 2007-10-17, 17:39
Lokalizacja: Bydgoszcz
Płeć: Kobieta

Nieprzeczytany postautor: kasta » 2009-07-14, 15:35

w takim razie -ja sie ciesze ze jestem tutaj/szczegolnoie na wsi/bo niestety w Londynie-szkoda gadac,chociaz z drugiej strony-zalezy do jakiego lekarza sie chodzi....... :cfa:
ale co do profilaktyki-naprawde narzekac niemozna....... :k:


teraz -świnska grypa na "topie",w jesieni 1 na 3 osoby ma "szanse" zachorowac,tak szacunkowo podaja...i niestety jest kilka przypadkow smiertelnych-w tym jeden lekarz i 6-cio letnia ziewczynaka/oboje w doskonalej kondycjii przed.....
wiec-uwaga,na razie profilaktyka........... :cfa: heheheheh duzo czosnku i cebuli :-P
Awatar użytkownika
kasta
wapniak
 
Posty: 11240
Rejestracja: 2007-05-25, 00:33
Lokalizacja: zielona Wyspa

Nieprzeczytany postautor: Grazia.K » 2009-07-14, 19:47

zdrowy tryb zycia...wszystko w umiarze ...oddychanie tylko organicznym powietrzem....wystrzegac sie nowych znajomosci ,bo moze to byc nosiciel...nie pic ,nie jesc ...to wszystko glupota...moze sie zdarzyc kazdemu i wszedzie...zwracac tylko uwage by czegos nie przeoczycl...kurcze ja juz sie boje ,bo mysle ,ze oni nie wiedza nic konkretnego...to wszystko w powijakach....zdajecie sobie sprawe jakiej mutacji ulega wirus w krotkim czasie...zanim znajda szvczepionke on sie dziesiec razy zmieni.....kasta ma racje...chociaz czy ja wiem z tym czosnkiem... ;)
Awatar użytkownika
Grazia.K
wapniak
 
Posty: 13710
Rejestracja: 2007-05-17, 19:59
Lokalizacja: Londyn

Nieprzeczytany postautor: alak » 2009-07-14, 22:35

A ja polegam bardziej na moich ziołach niz na tych medykach, od siedmiu boleści, i łykam je profilaktycznie. Moja ubiegłotygodniowa infekcja potwierdziła ich skuteczne działanie. Nie wiem, czy zaatakował mnie wirus grypy czy inny, ale był to wirus, wrota infekcji - nos. Czas leczenia - 4 doby, ale zareagowałam natychmiast.
Awatar użytkownika
alak
wapniak
 
Posty: 3350
Rejestracja: 2008-04-16, 22:47
Lokalizacja: UK
Płeć: Kobieta

Nieprzeczytany postautor: kasta » 2009-07-15, 00:30

czosnek podnosi odpornosc organizmu :-D bo chyba to tylko mozna zrobic w tej sytuacji.....myc rece unikac tloku ...i tyle......wirus to wirus- %-) jak sie rozprzestrzenia chyba wiadomo...... :-/
dobranoc :buzi:
Awatar użytkownika
kasta
wapniak
 
Posty: 11240
Rejestracja: 2007-05-25, 00:33
Lokalizacja: zielona Wyspa

Nieprzeczytany postautor: annab » 2009-07-15, 09:32

każda metoda dobra - byle skuteczna :-D
Jaki dzień w moim życiu był najpiękniejszy?? To nie był dzień, to była noc.
Awatar użytkownika
annab
wapniak
 
Posty: 10915
Rejestracja: 2007-10-17, 18:34
Lokalizacja: Łódź

Nieprzeczytany postautor: Grazia.K » 2009-07-15, 19:20

tak jest :k: trzeba byc przezornym i tyle...nie wskazane podroze do goracych miejsc i podrozowanie w tloku....Meksyk odpada ~-( ;)
wiem...wiem i staram sie...ja polykam rutinoskorbin i echinacee/kropelki/...
Awatar użytkownika
Grazia.K
wapniak
 
Posty: 13710
Rejestracja: 2007-05-17, 19:59
Lokalizacja: Londyn

Nieprzeczytany postautor: annab » 2009-07-15, 19:24

i pozytywnie myśleć :jupii: :jupii: :jupii:
Jaki dzień w moim życiu był najpiękniejszy?? To nie był dzień, to była noc.
Awatar użytkownika
annab
wapniak
 
Posty: 10915
Rejestracja: 2007-10-17, 18:34
Lokalizacja: Łódź

Nieprzeczytany postautor: Grazia.K » 2009-07-15, 19:27

tak tez robie ...bo przeciez nie wszystko co zle mam lapac akurat ja ;)
Awatar użytkownika
Grazia.K
wapniak
 
Posty: 13710
Rejestracja: 2007-05-17, 19:59
Lokalizacja: Londyn

Nieprzeczytany postautor: annab » 2009-07-15, 19:31

maszyna sto dalej nie ruszona
ale obrazek juz się wyłania w kształtach
za gorąco aby coś robić ręce cały czas spocone
Jaki dzień w moim życiu był najpiękniejszy?? To nie był dzień, to była noc.
Awatar użytkownika
annab
wapniak
 
Posty: 10915
Rejestracja: 2007-10-17, 18:34
Lokalizacja: Łódź

Nieprzeczytany postautor: Grazia.K » 2009-07-15, 20:30

oj Aniu ;) ciagle cos :C:
ja tez tak mam kiedy jestem zmeczona...odpoczniesz i dopiero pomysl o pracy..
Awatar użytkownika
Grazia.K
wapniak
 
Posty: 13710
Rejestracja: 2007-05-17, 19:59
Lokalizacja: Londyn

Nieprzeczytany postautor: annab » 2009-07-15, 20:32

wieczorem się zachmurzyło ale deszczu ani ani
powietrze stanęło w miejscu
duchota
Jaki dzień w moim życiu był najpiękniejszy?? To nie był dzień, to była noc.
Awatar użytkownika
annab
wapniak
 
Posty: 10915
Rejestracja: 2007-10-17, 18:34
Lokalizacja: Łódź

PoprzedniaNastępna

Wróć do Luźne rozmowy

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości