Bo życie zaczyna się po 40-ce!

, na październik. Może uda sie odwiedzic Paryż w tym roku. W ubiegłym bilety przepadły, niestety. Do Paryża myślę jechać pociągiem i nie sądż, że to będzie trwało dłużej niż samolotem. Pociągiem docieram do centrum; z lotniska, trzeba jeszcze czymś tam dojechać no i doliczyć czas na odprawę. Poza tym można podziwiać Francję z okien pociągu. Teraz trzeba znaleźć jakieś tanie noclegi. Szukanie zabija czas... 
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości