wiec nie nalezy sie przejmowac za bardzo-w koncu wszystko mija predzej czy pozniej albo zmienia zabarwienie....hehehehehe......moze nawet na seledynowe jest zawsze szansa ze za jakis czas kolor bedzie bialy najwazniejsze to -troche optymiznu
Kasta, tak to przedstawiłaś, że zaraz zacznę się martwić, że u mnie nic nie zmieniło kolorów Chociaż, przepraszam bardzo - w ubiegłym tygodniu byłam u fryzjera I oprócz znacznej zmiany długości, moje włosy zupełnie zmieniły kolor Wróciły do pierwotnego
No to faktycznie, wymyśliłyście Zobaczę co się da zrobić, może ten komputer potrafi zrobić jakieś zdjęcie bo póki co nie ma koło mnie żadnego "fotografa"