kajeczka caffe

Luźne rozmowy na różne tematy nie pasujące do pozostałych działów

Nieprzeczytany postautor: annab » 2009-10-29, 10:55

wycieczka fajnie :-D :-D :-D
szczur :-/
Jaki dzień w moim życiu był najpiękniejszy?? To nie był dzień, to była noc.
Awatar użytkownika
annab
wapniak
 
Posty: 10915
Rejestracja: 2007-10-17, 18:34
Lokalizacja: Łódź

Nieprzeczytany postautor: kasta » 2009-10-29, 11:32

Alu :jupii: :jupii: :k: :buzi: milo slyszec ze wycieczka udana,troche informacji praktycznych tez sie przyda-i zdjecia pewnie beda :jupii: :jupii:
Cela jak wroci tez pewnie powkleja..... :jupii:
szczur napewno zdechl :k:
Awatar użytkownika
kasta
wapniak
 
Posty: 11240
Rejestracja: 2007-05-25, 00:33
Lokalizacja: zielona Wyspa

Nieprzeczytany postautor: Lidusia » 2009-10-29, 14:06

To się narobiło!! Ala przywiozła z Paryża prawie "Dżumę". Teraz z nią walczy, prawie jak Camus. :jupii: :jupii: :jupii: :jupii:
Ciekawe z czym wróci Cela. ;)
Paryż jest śliczny, to fakt!! Pokaż zdjęcia!! :k:
Awatar użytkownika
Lidusia
wapniak
 
Posty: 9427
Rejestracja: 2007-10-17, 17:39
Lokalizacja: Bydgoszcz
Płeć: Kobieta

Nieprzeczytany postautor: cela » 2009-10-29, 21:06

Szczura nie mam, rzec by się chciało - niestety :-P A Twój pewno się przejadł i może już przepadł :k:
Alu bardzo Ci zazdroszczę pobytu w Paryżu - robi niesamowite wrażenie, a kloszardzi........no cóż to też element ichniejszego poetycko-malarskiego pejzażu :cfa:
Mnie w Angli zaskoczyły świąteczne dekoracje: przeplata się Halloween z Bożym Narodzeniem, o zgrozooooooo ~-(
Pozdrawiam Wszystkich bardzo serdecznie !!!!!!!
Awatar użytkownika
cela
wapniak
 
Posty: 5634
Rejestracja: 2008-04-16, 18:30
Lokalizacja: Liverpool
Płeć: Kobieta

Nieprzeczytany postautor: Grazia.K » 2009-10-29, 21:38

no wlasnie...juz calkiem im sie w glowach pomieszalo!!!!!
juz mam dosc tych swiatecznych dekoracji!!!!!!
Alu ...fajnie mialas :k: nastepnym razem zwiedzisz reszte...
a szczur ~-( ~-( ooooooooo to paskudne :-P
Awatar użytkownika
Grazia.K
wapniak
 
Posty: 13710
Rejestracja: 2007-05-17, 19:59
Lokalizacja: Londyn

Nieprzeczytany postautor: annab » 2009-10-30, 10:09

niektóre szczury są miłe ja z jednym chociaż mogłam piwa się napić :jupii: :jupii:
Jaki dzień w moim życiu był najpiękniejszy?? To nie był dzień, to była noc.
Awatar użytkownika
annab
wapniak
 
Posty: 10915
Rejestracja: 2007-10-17, 18:34
Lokalizacja: Łódź

Nieprzeczytany postautor: kasta » 2009-10-30, 10:58

ja jakos szczurow nie lubie :-/ :-P ........
Awatar użytkownika
kasta
wapniak
 
Posty: 11240
Rejestracja: 2007-05-25, 00:33
Lokalizacja: zielona Wyspa

Nieprzeczytany postautor: Grazia.K » 2009-10-30, 20:40

wole mysz ;)
Awatar użytkownika
Grazia.K
wapniak
 
Posty: 13710
Rejestracja: 2007-05-17, 19:59
Lokalizacja: Londyn

Nieprzeczytany postautor: alak » 2009-10-30, 20:52

Szczur chyba zdechł, bo nowej porcji trutki nie ruszył. Kilka tygodni temu czytałam właśnie "Dżumę"...Nie wiem jak inne szczury, ale ten "mój" pozostawiał po sobie ohydny smród. Szoruje kuchnie i szoruje i nadal to czuję. Co więcej...czuję ten smród w pracy, w mieście i jak masowałam wczoraj kolegę na zajęciach...Smród zjełczałego tłuszczu z jakaś domieszka...Coś chyba ze mna nie tak :~ o-P
Awatar użytkownika
alak
wapniak
 
Posty: 3350
Rejestracja: 2008-04-16, 22:47
Lokalizacja: UK
Płeć: Kobieta

Nieprzeczytany postautor: cela » 2009-10-30, 23:12

Alu, to przejdzie :C:
Po prostu potrzeba czasu, aż zapomnisz :buzi: ;-)
Pozdrawiam Wszystkich bardzo serdecznie !!!!!!!
Awatar użytkownika
cela
wapniak
 
Posty: 5634
Rejestracja: 2008-04-16, 18:30
Lokalizacja: Liverpool
Płeć: Kobieta

Nieprzeczytany postautor: annab » 2009-10-30, 23:26

zamiast kawę pić to one o szczurach :jupii: :jupii: :jupii:
Jaki dzień w moim życiu był najpiękniejszy?? To nie był dzień, to była noc.
Awatar użytkownika
annab
wapniak
 
Posty: 10915
Rejestracja: 2007-10-17, 18:34
Lokalizacja: Łódź

Nieprzeczytany postautor: alak » 2009-10-30, 23:51

Kawę? Przed północą? A szczury? Jak w horrorze, przed północa pasują :C: Tomasz opowiadał, że w czasie wojny były szczury, które atakowały spiacych żołnierzy w okopach. Najpierw wyżerały oczy, aby ofiara nie mogła sie bronić...Brrr. Chytre bestie, nie ma co. Mój był bezczelnie odważny. Obżerał sie trutką 30 cm od moich nóg. Nie mogłam go widzieć, był pod półką, ale w mojej obecności przysunął sobie miskę bliżej swojej kryjówki.
Awatar użytkownika
alak
wapniak
 
Posty: 3350
Rejestracja: 2008-04-16, 22:47
Lokalizacja: UK
Płeć: Kobieta

Nieprzeczytany postautor: Grazia.K » 2009-10-31, 02:01

tak jest szczury sa inteligentne i dlatego zyja w komitywie z gornikami w kopalni...nawet sniadaniem sie gornik ze szczurem podzieli....pierwsze wyczuwaja niebezpieczenstwo wybuchu metanu ...szczury uciekaja a gornicy zaraz za nimi!!!!!
Awatar użytkownika
Grazia.K
wapniak
 
Posty: 13710
Rejestracja: 2007-05-17, 19:59
Lokalizacja: Londyn

Nieprzeczytany postautor: cela » 2009-10-31, 09:02

ooooooooooo, Grażynko, pokazałaś nam "ludzką" twarz tych gryzoni :jupii:
Pozdrawiam Wszystkich bardzo serdecznie !!!!!!!
Awatar użytkownika
cela
wapniak
 
Posty: 5634
Rejestracja: 2008-04-16, 18:30
Lokalizacja: Liverpool
Płeć: Kobieta

Nieprzeczytany postautor: kasta » 2009-10-31, 11:02

czasmi bywaja pozyteczne-hehehehehe a te miejskie sa bezczelne-ale raczej nieagresywne... :k:
Awatar użytkownika
kasta
wapniak
 
Posty: 11240
Rejestracja: 2007-05-25, 00:33
Lokalizacja: zielona Wyspa

PoprzedniaNastępna

Wróć do Luźne rozmowy

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości