bylo!!!! zazwyczaj kiedy ktos mnie odwiedzil ...koniecznie chcialy byc glosniejsze...
a smiecily ziarenkami wszedzie,ale byly sympatyczne...np.kapaly sie w kawie!!!!
a ja pamiętam jak nasza raz wpadła do słoika z miodem
i pazury cale kapiące i uciekała małpa przestraszona a miód kap kap za nią
ale były -hahahahahaha
Jaki dzień w moim życiu był najpiękniejszy?? To nie był dzień, to była noc.