wlasciwie-to nawet sie ciesze,ze wrocilam naprawde czuje sie tutaj -jak u siebie w domu
chyba taka mam nature-wszedzie mi dobrze-gdzie sa ludzie dobrzy bez wzgledu na olozenie geograficzne
a Wyspy jakos szczegolnie przypadly mi do serca-tutaj jest pieknie-poprostu
witam Kasta ....dobrze ,ze jestes jakos tak niezbyt daleko....mam taka swiadomosc ,ze ktos jest tak jak ja .....tutaj i teraz i wcale to nie jest takie straszne.....da sie zyc
a u nas dziś pięknie wszystko okryła biała szadź - drzewa płoty, chodniki i trawniki oprószył śnieg - tylko słoneczka brak wszystko spowite delikatna mgłą tak troszkę tajemniczo i srebrzyście
Jaki dzień w moim życiu był najpiękniejszy?? To nie był dzień, to była noc.
a u nas-slonecznie,ja juz na swojej ulubionej wsi-mampiekny widok z okna na wzgorza,konie w "kubraczkach"i codziennie slysze stukot kopyt-milo widziec ezdzcow-duzych i maych
slychac wszedzie koledy:)dostaje kartki swiateczne-tutaj dorecza sie je osobiscie
to bardzo mily zwyczaj wsrod znajomych
ogonie-SWETA,SWIETA,SWIETA