a ja nabieram oddechu.....juz wolne bede razem z Wami moi mili w ten tak wielce uroczysty czas,bo staliscie sie dla mnie czastka mojego zycia za co serdecznie Wam dziekuje
ja tak od zawsze najpierw u jednej i drugiej babci
później u rodziców i teściowej
i choć z mężem już nie jestem to jakoś z jego rodzina rozwieść się nie potrafię , hm... jakoś tak lubimy się
Jaki dzień w moim życiu był najpiękniejszy?? To nie był dzień, to była noc.