ja tez pomyślałam że czas zacząć zmiany i tak jakoś od dawna chodziła za mną ta kuchnia - jeszcze mam ochotę na tej żółtej ścianie czerwone maki bo tam nie ma szafek ale nie wiem czy starczy mi odwagi - hahahahah
Jaki dzień w moim życiu był najpiękniejszy?? To nie był dzień, to była noc.
jak ostatnio pomalowałam kuchnię na zielono -taki rozbielony zielony ale dość intensywny to wszyscy najpierw nic nie mówili a po chwili że całkiem nie źle - ze ok tak inaczej wiadomo że to moja kuchnia inna niż wszystkie hm... lubię takie eksperymenty w mieszkaniu
Jaki dzień w moim życiu był najpiękniejszy?? To nie był dzień, to była noc.
my zawsze z corka robimy malowanie same.....teraz /kuchnie mam razem z wypoczynkowym....taka piekielna moda/....mamy blekitna a jedna sciana fiolet z granatem a na to pomalowany brokatowym....ale sie mieni przy swietle
musi być fajnie podobają mi się te łączenia z brokatem lub perłowym mienią się w świetle
ja tez maluje sama z chłopakami ale teraz gdzieś wybyli zostałam sama
Jaki dzień w moim życiu był najpiękniejszy?? To nie był dzień, to była noc.