kasta pisze:lokata-z mojej strony wyglada to tak....
czuje sie sexi-ale czasem-Bardziej![]()
wydaje mi sie ze zalezy kto co zozumie -pod pojeciem-sexi![]()
-przynajmniej dla mnie-oznacza to-kobieca "miekkosc ruchow",i swiadomosc-tego sprawia,ze nawet z "mopem"albo w towarzystwie innych piekniejszych kobiet-tez sie tak czuje![]()
ps.zauwazylam-ze to ostatnie-towarzystwo innych kobiet-sprawia najwiecej "klopotow"
w towarzystwie meszczyzna-latwo byc -sexi![]()
jest to-jakby nauralna reakcja/nie mylic-z kokieteria
![]()
miedzy kobietami-wyglada to czasami-jak rywalizacja,albo chec-"dowartosciowania sie"-wlasciwie-meszczyzni nie sa wtedy -wazni jako osoby-raczej potrzebni- do pokazania-zobaczcie jaka jestem jeszcze atrakcyjna.....
co myslisz/cie?.
Zgoda, ale po co się czuć sexi w towarzystwie kobiet?
szczególnie w dobie bliźniaków a rywalizacja to rzecz normalna u obu płci, choć ja jej nie lubię i świadomie nigdy nie rywalizuję

/skoczcie pzeczytac-bo nie wem jak sie cytaty ..i czy mozna z innych tematow
