"kura domowa" i "wapniak"

Luźne rozmowy na różne tematy nie pasujące do pozostałych działów

Nieprzeczytany postautor: Grazia.K » 2007-07-19, 16:38

i wlasnie o tym chcialam powiedziec...chetnie bym sobie posiedziala ze swiadomoscia,ze nie musze sie juz nigdzie spieszyc...a jest przeciez tyle ciekawych rzeczy do zrobienia ,do zobaczenia,do poznania...a na ktore nigdy nie mialam czasu...bo praca...chcialabym byc wlasnie taka "kura domowa" majaca czas wlasnie dla siebie...a ,ze wapniak...a co mi tam ;)
Awatar użytkownika
Grazia.K
wapniak
 
Posty: 13710
Rejestracja: 2007-05-17, 19:59
Lokalizacja: Londyn

Nieprzeczytany postautor: pitpiter » 2007-07-19, 20:01

wychodzi mi na to ze ja jestem "kura domowa" :)) - wiekszosc czasu spedzam w domu , a sa tygodnie kiedy wyjezdzam tylko zeby zrobic zakupy , tylko patrzyc jak sie zwapiennieje ;) ...
pitpiter
wapniak
 
Posty: 295
Rejestracja: 2007-06-05, 06:20

Nieprzeczytany postautor: Lokata » 2007-07-19, 21:26

pitpiter pisze:wychodzi mi na to ze ja jestem "kura domowa" :)) - wiekszosc czasu spedzam w domu , a sa tygodnie kiedy wyjezdzam tylko zeby zrobic zakupy , tylko patrzyc jak sie zwapiennieje ;) ...


Raczej chyba "kogut domowy" :?: :-D W przeciwieństwie do prawdziwych kur domowych, koguty to gatunek potrzebny, czasami wręcz niezbędny... ;) bo to i obiad przygotuje i posprząta i obejście ogarnie...niech żyją koguty domowe :!: :k:
a na zwapnienie jest metoda - jak śpiewali Starsi Panowie: "Kaziu, zakochaj się"... :jupii:
Lokata
wapniak
 
Posty: 4428
Rejestracja: 2007-06-15, 16:17

Nieprzeczytany postautor: Grazia.K » 2007-07-19, 22:11

ale pitpiter juz zakochany...wiec zwapnienie mu nie grozi :jupii: :jupii: ,ale ciekawe czy jest pozytecznym "kogutem domowym" czy .....moze jedynie ...stawia grzebien :-)
Awatar użytkownika
Grazia.K
wapniak
 
Posty: 13710
Rejestracja: 2007-05-17, 19:59
Lokalizacja: Londyn

Nieprzeczytany postautor: pitpiter » 2007-07-20, 04:05

Grazia.K pisze:ale ciekawe czy jest pozytecznym "kogutem domowym" czy

z ta pozytecznoscia to chyba zalezy co rozumiec jako pozyteczne ....
Lokata pisze:bo to i obiad przygotuje
owszem czasem lubie popistrzyc ...
Lokata pisze:posprząta i obejście ogarnie

mam niewygorowane wymagania co do czystosci , wystarczy jak raz na dwa tygodnie zajrzy do mnie pomoc domowa na pare godzin , a ja ten czas wole wykorzystac zeby zarobic na payment dla pomocy , a i dla mnie co ;) nie co zostanie
pitpiter
wapniak
 
Posty: 295
Rejestracja: 2007-06-05, 06:20

Nieprzeczytany postautor: Grześ » 2007-07-20, 06:04

pitpiter pisze: tygodnie zajrzy do mnie pomoc domowa na pare godzin , a ja ten czas wole wykorzystac zeby zarobic na payment dla pomocy , a i dla mnie co ;) nie co zostanie


jaki skromny. Takie małe conieco w postaci pięknej pomocy domowej ...
O to jes to..............
Grześ
wapniak
 
Posty: 1350
Rejestracja: 2007-06-09, 18:52

Nieprzeczytany postautor: Lokata » 2007-07-20, 07:42

Grześ pisze:jaki skromny. Takie małe conieco w postaci pięknej pomocy domowej ...


rzeczywiście skromny...jak na koguta...te przecież nie zadawalają się jedną, nawet piękną kurą :!: :jupii:
Lokata
wapniak
 
Posty: 4428
Rejestracja: 2007-06-15, 16:17

Nieprzeczytany postautor: Kaja » 2007-07-20, 18:11

pitpiter pisze:wiekszosc czasu spedzam w domu , a sa tygodnie kiedy wyjezdzam tylko zeby zrobic zakupy , tylko patrzyc jak sie zwapiennieje ;) ...


O to tak jak ja ...teraz kiedy sa sezonowe tlumy wyjezdzam raz w tygodniu zrobic wieksze zakupy a potem tylko pieczywo rano .... generalnie czas spedzam w ogrodzie ... mam nadzieje ze nie zwapnieje ;)

Widzial ktoś Agnieszke? Brakuje mi jej
Coś mnie kurde swędzi pod łopatkami...chyba rosną mi skrzydła ;)
Awatar użytkownika
Kaja
wapniak
 
Posty: 923
Rejestracja: 2007-06-02, 15:52
Lokalizacja: mam to wiedzieć

Nieprzeczytany postautor: Grazia.K » 2007-07-20, 19:14

Agnieszka pomaga Mamie .......przy peknietych rurach............biedna :( :(
Awatar użytkownika
Grazia.K
wapniak
 
Posty: 13710
Rejestracja: 2007-05-17, 19:59
Lokalizacja: Londyn

Nieprzeczytany postautor: Kaja » 2007-07-20, 20:09

Oj ... to przesylam dobre fluidy :buzi:
Coś mnie kurde swędzi pod łopatkami...chyba rosną mi skrzydła ;)
Awatar użytkownika
Kaja
wapniak
 
Posty: 923
Rejestracja: 2007-06-02, 15:52
Lokalizacja: mam to wiedzieć

Nieprzeczytany postautor: pitpiter » 2007-07-20, 21:00

Grześ pisze:Takie małe conieco w postaci pięknej pomocy domowej

nie wiem czy piekna ta pomoc ( powiem tylko ze to nie moj typ ;) ) ale dobrze sprzata ... a to conieco zostaje mi tylko w postaci twardej waluty wymiennej , jako roznica wartosci godziny pracy mojej i pomocy ..
Kaja pisze:a potem tylko pieczywo rano

pozazdroscic tylko , w tym zadupju dobre pieczywo mam jedynie w pjatki i do sklepu 12 mil , tak ze na piechotke nie skoczysz po bulke ...
pitpiter
wapniak
 
Posty: 295
Rejestracja: 2007-06-05, 06:20

Nieprzeczytany postautor: Grazia.K » 2007-07-20, 21:25

no coz jedyna rada to kupowac....prawie gotowe....a nastepnie kazdego ranka...na 10 minut do ovena.....i masz swietne ,chrupiace i pachnace buleczki....dobry pomysl :?:
Awatar użytkownika
Grazia.K
wapniak
 
Posty: 13710
Rejestracja: 2007-05-17, 19:59
Lokalizacja: Londyn

Nieprzeczytany postautor: pitpiter » 2007-07-20, 21:32

Grazia.K pisze:a nastepnie kazdego ranka...na 10 minut do ovena.....i masz swietne ,chrupiace i pachnace buleczki....dobry pomysl

ide na latwizne - mroze chlebek w zamrazarce , a potem na chwile do mikrofalowki i gotowe...
pitpiter
wapniak
 
Posty: 295
Rejestracja: 2007-06-05, 06:20

Nieprzeczytany postautor: Lokata » 2007-07-20, 21:37

pitpiter pisze:
Grazia.K pisze:a nastepnie kazdego ranka...na 10 minut do ovena.....i masz swietne ,chrupiace i pachnace buleczki....dobry pomysl

ide na latwizne - mroze chlebek w zamrazarce , a potem na chwile do mikrofalowki i gotowe...


Oooo, widzę, że kury i koguty wymieniają się przepisami kulinarnymi... ;) :k:
Lokata
wapniak
 
Posty: 4428
Rejestracja: 2007-06-15, 16:17

Nieprzeczytany postautor: Grazia.K » 2007-07-20, 21:39

ale jednak to nie o samo...jezeli chodzi o jedzenie nigdy nie ide na latwizne...a dlaczego? bardzo lubie gotowac...kocham eksperymentowac w kuchni..
Awatar użytkownika
Grazia.K
wapniak
 
Posty: 13710
Rejestracja: 2007-05-17, 19:59
Lokalizacja: Londyn

PoprzedniaNastępna

Wróć do Luźne rozmowy

 


Podobne tematy Statystyki Ostatni post

Praca magisterska "Wizerunek kobiety w reklamie kosmetyków"

autor: bambu77 » 2013-06-01, 01:54

Odpowiedzi: 3

Odsłony: 2048

2016-03-15, 10:47

autor: rewiczro Wyświetl najnowszy post

Surogatka czyli "brzuch do wynajęcia"

autor: Boss » 2007-11-14, 23:27

Odpowiedzi: 9

Odsłony: 3606

2015-07-13, 09:06

autor: silegoro Wyświetl najnowszy post

pomocy ... przez male "p"

autor: Boss » 2011-01-15, 17:24

Odpowiedzi: 3

Odsłony: 1463

2015-12-17, 10:22

autor: jagszaka Wyświetl najnowszy post

Wiosenne "przesilenie"

1 ... 7, 8, 9

autor: Boss » 2008-03-30, 17:08

Odpowiedzi: 132

Odsłony: 12444

2015-07-28, 13:30

autor: katwoda Wyświetl najnowszy post

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość