Malzenstwo a Wiara

Rozważania filozoficzne, rozmowy na temat religii, systemie wierzeń i praktyk.

Malzenstwo a Wiara

Nieprzeczytany postautor: Boss » 2007-05-10, 18:39

Co sadzicie o sytuacjach gdy wiaza sie ze soba dwie osoby roznej wiary? Uwazacie, ze takie cos na dluzsza mete jest realne? W gre wchodza wyrzeczenia od samego poczatku, przeciez juz slub w takim wypadku bedzie inny, dodatkowo rozne swieta, tradycje, czasem moze priorytety.
Awatar użytkownika
Boss
Administrator
 
Posty: 1004
Rejestracja: 2007-05-08, 22:04
Lokalizacja: All Over The World

Nieprzeczytany postautor: Modliszka » 2007-05-12, 19:22

Uwazam, ze to poczatek - konca.... jesli - jak w kazdym malzenstwie, jest sporo punktow spornych, to dodajac jeszcze roznice religijne, nie wierze, aby takie malzenstwo - przetrwalo... przeciez w samym zaraniu kazdej wiary, jest "jej szerzenie"...wiec jak..??
samo w sobie juz na poczatku - wyklucza - akceptacje malzonkow....

jesli ktos ma inne doswiadczenia...
Awatar użytkownika
Modliszka
wapniak
 
Posty: 58
Rejestracja: 2007-05-12, 19:14
Lokalizacja: Trójmiasto

Nieprzeczytany postautor: Hanna » 2007-05-13, 22:43

Tez tak uwazam... na co dzien mamy tyle problemow, punktow zapalnych w relacjach, ze jeszcze dwie rozne wiary w malzenstwie... nie, nie wierze, aby takie cos - mialo przetrwac... do takich relacji trzeba ogromnej tolerancji, a w religii o nia raczej trudno...
Awatar użytkownika
Hanna
wapniak
 
Posty: 71
Rejestracja: 2007-05-09, 22:24
Lokalizacja: Pyrlandia

Nieprzeczytany postautor: Agnieszka » 2007-05-14, 15:36

tolerancja dla slabosci....
tolerancja dla siebie ....
i dla drugiej osoby...
umiejtnosc wybaczenia...
chec zrozumienia....
no i milosc...
ja wierze ze wszystko jest mozliwe.....
Awatar użytkownika
Agnieszka
wapniak
 
Posty: 1248
Rejestracja: 2007-05-14, 13:26
Lokalizacja: Bydgoszcz

Nieprzeczytany postautor: Panzerschreck » 2007-05-16, 21:52

Ja nie widzę zagrożenia dla takiej rodziny. Różnice pojawią się dopiero jak będą dzieci. W jakiej wierze wychować? Mamy czy Taty. To trudny temat.
... od przyjaciół Boże strzeż... z wrogami sobie poradzę...
Awatar użytkownika
Panzerschreck
wapniak
 
Posty: 48
Rejestracja: 2007-05-09, 22:49
Lokalizacja: Poznań

Nieprzeczytany postautor: Boss » 2007-05-17, 02:25

Panzerschreck -- czemu dopiero jak beda dzieci..?? a przedtem..?? przeciez, kazda religia - ma swoje obrzadki...jak je pogodzic..?? swoje modlitwy - jak je pogodzic..?? zobacz, ze tych roznic - jest naprawde - mnóstwo... jak w tym wszystkim znaleźć - wspólną - płaszczyzne - porozumienia - w takim małżeństwie..??
Awatar użytkownika
Boss
Administrator
 
Posty: 1004
Rejestracja: 2007-05-08, 22:04
Lokalizacja: All Over The World

Nieprzeczytany postautor: Agnieszka » 2007-05-17, 06:43

wspolna plaszczyzna - prawdziwa milosc...
z tolerancja...
Boss...
wiem, ze to bardzo trudne..kiedy na codzien w wielu domach sa klotnie kto ma wyniesc smieci... :-)
ale nie niemozliwe...
Awatar użytkownika
Agnieszka
wapniak
 
Posty: 1248
Rejestracja: 2007-05-14, 13:26
Lokalizacja: Bydgoszcz

Nieprzeczytany postautor: Boss » 2007-05-17, 10:38

ja nie pisze o klotni o smiecie - to jest "proza zycia"...ja pisze o problemie - różnica światopoglądów....
Awatar użytkownika
Boss
Administrator
 
Posty: 1004
Rejestracja: 2007-05-08, 22:04
Lokalizacja: All Over The World

Nieprzeczytany postautor: Agnieszka » 2007-05-17, 10:43

ja wiem o czym Ty piszesz...
i smiem twierdzic ze jest to mozliwe...
jesli pomiedzy dwojgiem ludzi jest prawdziwe uczucie....
choc napewno trudne..
Awatar użytkownika
Agnieszka
wapniak
 
Posty: 1248
Rejestracja: 2007-05-14, 13:26
Lokalizacja: Bydgoszcz

Nieprzeczytany postautor: Panzerschreck » 2007-05-18, 20:10

Boss....jak idę do łóżka z kobietą nie bytam czy Jehowa czy Żydówka. To nie o to chodzi. Kiedyś Jacek Kaczmarski śpiewał fajny kawałek...."Narody"... moze tu jest odpowiedź...Narody czy religie...jaka to różnica. Ludzie chcę być z soba bo sie kochają....jest im z sobą dobrze...a to w co wierzą....kogo to obchodzi. Są dla siebie i jedną kołdrą sie przykrywają. To bliskość serc i ciała a nie religii
... od przyjaciół Boże strzeż... z wrogami sobie poradzę...
Awatar użytkownika
Panzerschreck
wapniak
 
Posty: 48
Rejestracja: 2007-05-09, 22:49
Lokalizacja: Poznań

Nieprzeczytany postautor: Boss » 2007-05-18, 21:36

Panzerschreck - tak, tak może być, jak idziesz ( tylko ) do łóżka.
Ale tu piszemy o stałym związku, o małżeństwie, o np. samej uroczystości - zaślubin - według jakiego obrządku, itd...

o jest jednak - zdecydowana - różnica !!!
Ostatnio zmieniony 2007-05-19, 20:57 przez Boss, łącznie zmieniany 1 raz
Awatar użytkownika
Boss
Administrator
 
Posty: 1004
Rejestracja: 2007-05-08, 22:04
Lokalizacja: All Over The World

Nieprzeczytany postautor: Panzerschreck » 2007-05-19, 19:49

Tak...troszkę spłyciłem temat. Ale małzeństwo ...związek ... to też łóżko. Zwiazek emocjonalny nie opiera się na wyznawaniu religii. To związek dwojga dusz. Slub jak kiedyś mi powiedział ksiądz to wzajemne śluby. Nowych małżonków. Kapłan jest tylko świadkiem miłości dwojga osób. Bóg jest jeden. Nie ważne w jaki sposób się do niego modlimy. Ja wychowany jestem w kościele Rz-K...ale bardziej modlę się a właściwie rozmawiam z Bogiem poza murami KOŚCIOŁA. Małzeństwo innych wiar nie burzy naturalności. To jest właśnie to czego brakuje w szkołach. Mało wiemy o innych religiach. Stereoptypy budują obraz tej czy innej wiary. Taki związek jest trwalszy albowiem Ci ludzie oddają coś z siebie dla drugiej osoby. Co dalej???? Dzieci...Jak ich wychować. Nie wiem i na ten temat się nie odzywam.
... od przyjaciół Boże strzeż... z wrogami sobie poradzę...
Awatar użytkownika
Panzerschreck
wapniak
 
Posty: 48
Rejestracja: 2007-05-09, 22:49
Lokalizacja: Poznań

Nieprzeczytany postautor: Grazia.K » 2007-05-19, 21:47

Ciekawy temat poruszyles.Milosc miloscia,ale jednak to,ze ludzie sa innych wyznan jest duzym problemem.Byz moze sie kochaja,ale czy beda tak silni by przeciwstawic sie swoim rodzina.Jezeli chca byc razem musza zrezygnowac z czegos.Tutaj byly przypadki,ze ojciec lub brat zabijal corke,bo spotykala sie z kims innego wyznania.Presja srodowiska to jest to co ich rozdzieli.No coz w Londynie mamy juz wiele mlodych Polek ktore z ;milosci;poslubily muzulmanow i zaslonily twarze tez z milosci...Tylko jak mama czy tata a moze wies przyjma ziecia.....zycze im powodzenia
Awatar użytkownika
Grazia.K
wapniak
 
Posty: 13710
Rejestracja: 2007-05-17, 19:59
Lokalizacja: Londyn

Nieprzeczytany postautor: Boss » 2007-05-23, 18:57

Lou już chciałem ostro zaoponować - ale doczytałem: "Spekuluję"
;) :k:
Ostatnio zmieniony 2007-05-23, 21:08 przez Boss, łącznie zmieniany 1 raz
Awatar użytkownika
Boss
Administrator
 
Posty: 1004
Rejestracja: 2007-05-08, 22:04
Lokalizacja: All Over The World

Nieprzeczytany postautor: Grazia.K » 2007-05-23, 19:03

Nie uwazam ,ze chodzi tutaj o madrosc ludzi.Wiara katolicka /mimo,ze w Polsce dominuje/nie jest tak gleboka jak inne tzn. ze wiekszosc wierzy ale nie jest fanatykami/nie mowie o Giertychu/.Inne wiary sa wrecz fanatyczne/mowie o Swietej Wojnie/ wiec przepraszam,ale mysle,ze katoliczka nie zdominuje muzulmanina i nawet wielka milosc nic tutaj nie pomoze.
Awatar użytkownika
Grazia.K
wapniak
 
Posty: 13710
Rejestracja: 2007-05-17, 19:59
Lokalizacja: Londyn

Następna

Wróć do Religia i filozofia

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość