To już moja kolejna książka z tej dziedziny i im dalej w las tym lepiej. Po raz pierwszy dałam sie wciągną w to prawie rok temu przez znajomość internetową. Później trafiłam na audio booka "Boga sie kiedy śpisz". Słuchałam go wielokrotnie, zwłaszcza w pracy i w drodze. Potem kupiłam "Potęgę podświadomości" i "Sekret". Czytuję je z doskoku. Żadnej nie skończyłam, ale "Klucz do sekretu" wciągnął mnie bardzo i już kończę. Jest to właściwie to samo ale rozwinięte o metody oczyszczania ze starych przekonań, więc bardziej praktyczne. Ja już oswoiłam się z tym tematem, więc przyjmuję to jako coś oczywistego. Nie wiem jak odbierze to osoba, która nie zetknęła się z tym zagadnieniem i stwierdzenie , że jesteśmy tym kim myślimy, że jesteśmy, albo, że świat jest lustrem w którym odbijają się nasze pragnienia i myśli, albo, że wszystko co nas spotyka przyciągamy sami, może byc dla kogoś takiego trudne do zaakceptowania.
Ja się już oswoiłam i przyznam, że takie podejście do życia jest dla mnie lepsze, czuję, że sama mam na nie wpływ; a już na pewno to
ja mam władzę nad swymi myślami, a nie one nade mną, jak było dawniej.
Książkę więc polecam. Jeśli nie przekona teraz, to zawsze kiedyś można do niej wróci. Z doświadczenia wiem, że do niektórych tematów trzeba dotrzec w odpowiednim czasie. Nie zawsze teraz jest ten czas
