Przepisy kulinarne

Luźne rozmowy na różne tematy nie pasujące do pozostałych działów

Nieprzeczytany postautor: Grazia.K » 2009-04-13, 18:47

o oszczednosci i wygodzie...racja :C:
Awatar użytkownika
Grazia.K
wapniak
 
Posty: 13710
Rejestracja: 2007-05-17, 19:59
Lokalizacja: Londyn

Nieprzeczytany postautor: alak » 2009-04-13, 20:26

Dobry pomysł z tym zamrażaniem. Muszę też spróbować.Zuru nie mrożę. Wcześniej zjemy.
Awatar użytkownika
alak
wapniak
 
Posty: 3350
Rejestracja: 2008-04-16, 22:47
Lokalizacja: UK
Płeć: Kobieta

Nieprzeczytany postautor: kasta » 2009-04-13, 20:31

ja tez mroze niektore zupy.......ale rosolu w sloikach nie prubowalam....
natomiast znajoma wklada goraca fasolke lub bigos do słoikow-i zakreca/jak gorace to sie zawekuje...-trzyma to dosc dlugo , :k: dobry pomysl-raz zamrozilam bigos-koszmar.....a tego ze sloika prubowalam-niezly
Awatar użytkownika
kasta
wapniak
 
Posty: 11240
Rejestracja: 2007-05-25, 00:33
Lokalizacja: zielona Wyspa

Nieprzeczytany postautor: annab » 2009-04-13, 21:13

zup nie mrożę ale nieraz wywar dzielę na dwa
ale właśnie bigos, kapustę z pieczarkami i fasolkę po bretońsku - często

i nie wiem Kasta czemu bigos Ci wyszedł koszmar przecież często zima wystawia się na mróz właśnie żeby przemarzł ?.................. :cfa:
Jaki dzień w moim życiu był najpiękniejszy?? To nie był dzień, to była noc.
Awatar użytkownika
annab
wapniak
 
Posty: 10915
Rejestracja: 2007-10-17, 18:34
Lokalizacja: Łódź

Nieprzeczytany postautor: cela » 2009-04-13, 21:19

Nie wiem, dlaczego bigos nie wyszedł. Właśnie w przypadku bigosu wskazane jest mrożenie. Moja mama uczyła mnie, że bigos przygotowywany na Boże Narodzenie i Nowy Rok po uduszeniu musi być stopniowo schładzany i pozostawiony na balkonie na mrozie. Następnie odrąbywało się go i porcjami podgrzewało. Był na prawdę pyszny :k: :jupii:
Fasolkę po bretońsku też mrożę, a nawet leczo :C: Do mrożenia nie nadają się, ze względów zdrowotnych, potrawy przygotowane z ryb i grzybów. W czasie procesu rozmrażania rozmnażają się szkodliwe bakterie ~-( Acha - wędlin nie wolno po rozmrożeniu powtórnie zamrażać.
Pozdrawiam Wszystkich bardzo serdecznie !!!!!!!
Awatar użytkownika
cela
wapniak
 
Posty: 5634
Rejestracja: 2008-04-16, 18:30
Lokalizacja: Liverpool
Płeć: Kobieta

Nieprzeczytany postautor: kasta » 2009-04-14, 00:21

niedobry byl-bo kapusta zamienila sie w breje-a ja lubie z kwaszonej-i zeby bylo ja czuc :-/
nigdy nie mrozilam-u mnie bigos sie zapieka ...i tak przez dni 7-pewnie ze wynosi sie w zimne miejsce-ale nie zeby zamarzl..... :-/
ehhehehe-nigdy bigos nie przetrzymal wiecej nz 5 dni-zostal zjedzony.... heheheheheh
fasolki nie probaowalam mrozic-za bardzo lubie-to zjadam.....natomiast mroże golabki/kasza z ryżem pol na pol/-badzo dobre po odgrzaniu....
Awatar użytkownika
kasta
wapniak
 
Posty: 11240
Rejestracja: 2007-05-25, 00:33
Lokalizacja: zielona Wyspa

Nieprzeczytany postautor: Grazia.K » 2009-04-14, 18:07

co kto lubi....ja mroze i bigos i fasole i golabki ....ryb usmazonych nie :k:
skoro w sklepie sa mrozone np.lazanie itp to dlaczego nie mrozic....ja jak np.zjem golabki jednego dnia mam dosc na jakis czas...a tak wyciagam i jak znalazl :jupii: :jupii:
Awatar użytkownika
Grazia.K
wapniak
 
Posty: 13710
Rejestracja: 2007-05-17, 19:59
Lokalizacja: Londyn

Nieprzeczytany postautor: cela » 2009-04-14, 18:40

gołąbki, hahaha, zjadane są na bieżąco: trzy razy dziennie na każdy posiłek :jupii: :jupii:
Nie wiem, jaki sekret tkwi w gołąbkach - dla mnie są potrawą number one na świecie, sorry, in the world, lub coś koło tego :k: :k: :k:
Pozdrawiam Wszystkich bardzo serdecznie !!!!!!!
Awatar użytkownika
cela
wapniak
 
Posty: 5634
Rejestracja: 2008-04-16, 18:30
Lokalizacja: Liverpool
Płeć: Kobieta

Nieprzeczytany postautor: Grazia.K » 2009-04-14, 19:15

prawidlowo!!!!!
dla mnie tez ,ale dla moich dziewczyn nie.....i dlatego raz i zostawiamy na nastepna ochote :C:
Awatar użytkownika
Grazia.K
wapniak
 
Posty: 13710
Rejestracja: 2007-05-17, 19:59
Lokalizacja: Londyn

Nieprzeczytany postautor: kasta » 2009-04-14, 20:50

niestety u mnie w domu-jak Cela -fun club golabkow-na biezaco i o kazdej porze dnia i nocy-hehehehehee zamrazam jak uda mi sie zlapac pare...hehheheh dlatego zawsze robie popoludniu ;)
Awatar użytkownika
kasta
wapniak
 
Posty: 11240
Rejestracja: 2007-05-25, 00:33
Lokalizacja: zielona Wyspa

Nieprzeczytany postautor: jo-anna » 2009-04-16, 21:25

Jadłam kiedyś w restauracji pierogi nadzewane kaszą gryczaną z białym serem i przyprawami. Okazało się że było to cóś pysznego, ale sama tego jeszcze nie robiłam.
spokoju, radości
uśmiechu, miłości
i aby codziennie z rana
była przy tobie
osoba kochana
Awatar użytkownika
jo-anna
wapniak
 
Posty: 240
Rejestracja: 2007-06-16, 17:55

Nieprzeczytany postautor: kasta » 2009-04-16, 21:40

ja jadlamnawet pierogi z ...kielbasa! hehheheheniebardzo mi smakowaly......ale z kasza gryczana nie-zreszta nawet jakbym na takie trafila.....to :-/ nie lubie kaszy gryczanej :(


przepis Celi tutaj wkleje-bo miesza mi sie a mam zamiar jutro zrobic probnie ;)


Wiosenny pasztecik jajeczno - pieczarkowy
Przygotowanie: pół godzinki
Oczekiwanie: kwestia wystygnięcia
Pieczenie: około godzinki
Smażenie: 10 minut
Gotowanie: 10 minut (jajka)
Trudność: niezbyt trudne

Składniki
•10 jajek ugotowanych na twardo

•25-30 dag pieczarek

•duża cebula

•4 łyżki groszku konserwowego z puszki

•4 łyżki żółtego startego sera (niekoniecznie)

•pęczek posiekanego szczypiorku

•2 jajka surowe

•3/4 szklanki bułki tartej

•4 łyżki gęstej śmietany

•1-2 łyżki majonezu ("kielecki" lub "babuni")

•sól, pieprz

•kilka łyżek oleju do smażenia

•tłuszcz i bułka tarta do foremki keksówki


Etapy przygotowania

1.Jajka ugotowane na twardo obieramy i ścieramy na dużych oczkach tarki.

2.Pieczarki i cebulę obieramy, pieczarki ścieramy na dużych oczkach tarki, cebulę kroimy w kosteczkę. W rondlu rozgrzewamy tłuszcz, wrzucamy cebulę i pieczarki, smażymy około 10 minut. Zdejmujemy rondel z palnika, dodajemy starte jajka, starty żółty ser (niekonieczne), groszek z puszki, posiekany szczypiorek, bułkę tartą, majonez, śmietanę i wbijamy jajka. Mieszamy dokładnie, doprawiamy do smaku solą i pieprzem.

3.Formę keksówę (mniejszą lub większą - najwyżej będzie różnica w wysokości pasztetu) smarujemy tłuszczem, wysypujemy tartą bułką. Wykładamy masę i pieczemy około godzinki w piekarniku nagrzanym do temperatury 200 stopni.

4.Podajemy po przestygnięciu, np. z sosem majonezowo- śmietanowym ze szczypiorkiem, ketchupem itp... Smacznego !

Ja nie podaję żadnych sosów - sam w sobie jest soczysty i........przepyszny.
W ubiegłym roku też go robiłam. Upieczony został w piątek, a pożarty do ostatniej okruszki w sobotę rano :jupii: :jupii: :jupii:
_________________

o Cela %-)
Awatar użytkownika
kasta
wapniak
 
Posty: 11240
Rejestracja: 2007-05-25, 00:33
Lokalizacja: zielona Wyspa

Nieprzeczytany postautor: kasta » 2009-05-21, 07:34

ostry sos do mięsa/doskonaly do grila ;-)

2 duże cebule/pokrojone w półksiężyce
1 paczka suszonych śliwek
1 duża papryka czerwona
łyżka miodu
1 cały ketchup
1 łyżeczka oregano
1/2łyzeczki sosu chili
1 kostka rosolowa
2 ząbki czosnku


cebule udusićna oleju
dodać pokrojoneśliwki i papryke-podousić aż zmiękna
dodać ketchup,wywar z kostki/rozpuszczonyw pól szklanki wody/,czosnek,miód,paste chili
wymieszac i gotowe ;)

smacznego grilowania :jupii:
Awatar użytkownika
kasta
wapniak
 
Posty: 11240
Rejestracja: 2007-05-25, 00:33
Lokalizacja: zielona Wyspa

Nieprzeczytany postautor: Grazia.K » 2009-05-21, 17:36

pomidorowa z Prowansji:
pokrojona w kostke cebule/srednia/+4 zabki czosnku zeszklic na oleju
dodac dwie puszki pokrojonych pomidorow bez skory....
rozprowadzic 0,5 l wywaru z warzyw lub z kostki
sol...pieprz wg .uznania....zmiksowac!!!
podawac z listkami bazyli :k:
Awatar użytkownika
Grazia.K
wapniak
 
Posty: 13710
Rejestracja: 2007-05-17, 19:59
Lokalizacja: Londyn

Nieprzeczytany postautor: kasta » 2009-05-22, 14:07

dzieki-swietny przepis na szybka zupe-masz jeszcze jakies???????
Awatar użytkownika
kasta
wapniak
 
Posty: 11240
Rejestracja: 2007-05-25, 00:33
Lokalizacja: zielona Wyspa

PoprzedniaNastępna

Wróć do Luźne rozmowy

 


Podobne tematy Statystyki Ostatni post

Leczenie sposobami Babuni czyli nasze przepisy na zdrowie

1, 2, 3

autor: Grześ » 2007-11-10, 22:46

Odpowiedzi: 34

Odsłony: 10579

2015-06-22, 14:35

autor: terazdr Wyświetl najnowszy post

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość