Religia w szkole to.....przecież dobra sprawa.
Tylu katechetów nie siedzi w domu, tylko każdego ranka gna do pracy!! Wszak jest czym dzielić, bo to aż dwie!!!!! godziny w tygodniu(biologia i historia po jednej).
Do tego teraz z oceną na świadectwie!!! Będziemy mieli porządnie wyszkolone dzieci!! W zakresie znajomości modlitw!!!
Ciekawe, co zafunduje oświacie nowy minister. Czym się wykaże? Piątą godziną w-fu w tygodniu???? Czy może nowymi salami gimnastycznymi ? Wszak już teraz są cztery lekcje w tygodniu, ale nie bardzo jest miejsce, by dzieci mogły ćwiczyć i.....poprawiać swoją kondycję fizyczną.

