Strona 2 z 3

Nieprzeczytany post: 2009-04-07, 14:11
autor: vicky
Ja to nałogowy telefoniata jestem:D Choć raczej osobiście wolę smsy pisać niż dzwonić ale jak już trzeba to i ja zadzwonie a nie tylko czekam na telefon:)

Nieprzeczytany post: 2009-04-07, 16:46
autor: cela
Na smsy, absolutnie nie mam czasu. Zanim wyklikam tekst - zdążę zadzwonić i dokładnie wyłuszczyć całą sprawę. Czasami najpierw puszczam sms-a wstępnego, żeby się przekonać, czy mój rozmówca będzie miał czas pogadać ze mną :k:

Nieprzeczytany post: 2009-04-07, 19:13
autor: Grazia.K
tez nie cierpie pisac...okolary i rozne pierdoly ...szybka rozmowa :k: :k: :k: i wiadomo co i jak..

Nieprzeczytany post: 2009-04-08, 08:32
autor: vicky
Ja wolę pisać:) Może dlatego że mówiąc ze mną mało co się można o mnie dowiedzieć i ogólnie mówię bardzo szybko więc muszę kilka razy powtarzać:))

Nieprzeczytany post: 2009-04-08, 20:03
autor: Grazia.K
ja lubie sluchac :C:

Nieprzeczytany post: 2009-04-09, 08:35
autor: vicky
Słuchać też lubię:) byle nie muszę mówić na żywo

Nieprzeczytany post: 2011-01-23, 19:21
autor: karolinka
Oj koleżanki , koleżanki, widzę , że każda ma podobnie. A przywiązujecie wagę do telefonu jaki macie ? Bo ja zauważyłam jakaś modę na telefon, że każdy musi mieć ładny, nowy,a aparatem , kamerą, i innymi już udogodnieniami. A powinien nam służyć głównie tylko do rozmów.

Nieprzeczytany post: 2011-01-23, 20:53
autor: cela
Nie zgadzam się, żeby telefon komórkowy miał służyć tylko do rozmów. Do rozmów mamy, o ile jeszcze mamy - telefony stacjonarne :-D
Komórki mają coraz to więcej funkcji, ja już nie mogę się doczekać, kiedy komórką będziemy mogli wypłacać pieniądze z konta bankowego :k: albo płacić za zakupy w internecie, nie uzupełniając żadnych formularzy, a tylko za pomocą łączności wewnętrznej pomiędzy kompem, a komórką - niestety nie wiem, jak się takie dotykowe połączenie nazywa ~-( :cfa:

Nieprzeczytany post: 2011-02-10, 21:49
autor: karolinka
Ooo to masz Cela bardzo nowoczesne podejście do tego. Ale technika idzie bardzo szybko do przodu, więc to co Ci się marzy, może za kilka lat będzie już dla nas dostępne ? :-D

Nieprzeczytany post: 2011-02-11, 00:08
autor: cela
z tego co obserwuję, to może nawet za kilka miesięcy :k:
Kiedyś naczytałam się literatury s-f a teraz obserwuję, że życie już dawno wyprzedziło tamte marzenia o przyszłości :C:

Nieprzeczytany post: 2011-02-12, 11:47
autor: Magic
Za kilka miesięcy ? To może tylko w Ameryce, u nas to raczej tak jak karolinka napisała, bardziej za parę lat :-)

Nieprzeczytany post: 2011-02-12, 15:16
autor: cela
Możesz napisać w czym nas Ameryka tak bardzo wyprzedza? (mówimy o telefonii komórkowej) :C:

Nieprzeczytany post: 2011-02-12, 15:38
autor: Lidusia
Wyprzedza nas z pewnością z dniem i nocą, ale akurat na to Amerykanie mają żaden wpływ! Z naszego punktu widzenia wygląda to bowiem na odwrót!! :-D My wyprzedzamy ich!! %-)

Nieprzeczytany post: 2011-02-12, 18:25
autor: Magic
Ale odnośnie telefonów, to chodzi o to, że oni i tak wszystkie nowinki i nowości zawsze mają pierwsi. Super nowe telefony Apple , czy coś podobnego. Nie znam się dokładnie .

Nieprzeczytany post: 2011-02-12, 20:27
autor: alak
karolinka pisze:Oj koleżanki , koleżanki, widzę , że każda ma podobnie. A przywiązujecie wagę do telefonu jaki macie ? Bo ja zauważyłam jakaś modę na telefon, że każdy musi mieć ładny, nowy,a aparatem , kamerą, i innymi już udogodnieniami. A powinien nam służyć głównie tylko do rozmów.

Wczoraj byłam na obiedzie ze znajomymi i każdy miał komórkę na stole. Mało tego naokoło, prawie na każdym stoliku był telefon i wszyscy sobie w nie klikali. Nawet przy naszym stoliku dyskusja się ten temat wywiązała. A ja nie mogę odzwyczaić się od mego starego telefonu, z przyciskami i bez żadnych bajerów. Mam nowy,dotykowy, właśnie z internetem, GPS, Skype, kamerą i innymi pierdołami, które nie wiem jak sie obsługuję, i nawet "cholera jasna"mnie bierze jak mam go obsługiwać. Korzystam jedynie ze Skype, bo na moim komputerze mi wysiadł, i to wszystko. Płacę wiec co miesiąc za nic.