Wiosenne "przesilenie"

Luźne rozmowy na różne tematy nie pasujące do pozostałych działów

Zdecydowanie wolę:

wiosnę
4
40%
lato
5
50%
jesień
1
10%
zimę
0
Brak głosów
 
Liczba głosów : 10

Nieprzeczytany postautor: annab » 2008-04-09, 14:44

wszystko możliwe ;)
Jaki dzień w moim życiu był najpiękniejszy?? To nie był dzień, to była noc.
Awatar użytkownika
annab
wapniak
 
Posty: 10915
Rejestracja: 2007-10-17, 18:34
Lokalizacja: Łódź

Nieprzeczytany postautor: kasta » 2009-02-03, 21:42

zimy nikt nie lubi-jak wynika z ankiety :-( ...i ja tez
do zimoweg przesilenia jeszcze troche/chyba/ale ja juz mam objawy :-/
nic mi sie nie chce
kompletny brak energii
menopauza/super/ale w komplecie niewydolnsc krazenia dosc powazna i osteoporoza.....
hormony brac musze-i calkiem mnie "rozwala" %-)
dosyc mam sto tysiecy cieplych ciuchow
przytylam pare kilo/ze sie z tym czuje-nie jestem przyzwyczajona-a na wieksza ilosc ruchu niemoge sobie pozwolic/praca
pracowac musze-bo do emerytury zostalo troche
wycieczki nieciekawe/zimno a lubie -wycieczki w terenie
zycie osobiste...hmmm ...na zakrecie....to tez ciezko/generalnie rozbilam rodzine-nie osobiscie ale posrednio....ale to drobiazg-sa rozne sprawy "rozne zyciowe"
generalnie-zycie jest ciezkie
aha-zaponialam-komputer ledwo dycha-a nowego uparcie nie uzywam-bo nie lubie
mam zalegla prace do napisania....../coprawda nikt mnie nie goni-jak napisze to napisze-ale zabrac mi sie niechce co mnie przygnebia :-/ ....
jak sobie cos przypomne-to dodam do lsty

aha-kregoslup mnie boli/osteoporoza-bolal mnie bardziej ale cos sie polepszlo...niemniej jednak-boli
ulubione buty powedzialy mi-pa ~-( stare-ale je lubialam bardzo/byly wygodne-pozatm mam klopot z butami z powodu krazenia...../w skrocie

golebie kradna jedzenie malym ptakom-a kuli kupic niemozna w wioskowym sklepie/pojechac nigdzie zamiaru niemam-jeszcze nie zwariowalam-poczekam na odwilz...
zaprzyjazniony kot ma klopty z tarczyca-i wyglada okropnie /coprawda zameldowalam sasiadowi/weterynarz-zrobl badania i jak beda wyniki cos poradzi....

niemoge dostac ksiazki /Mysli na kazdy dzien -twardowskiego-bow ksiegarni nie maja-zreszta na ostatnio zamowiona ksizke czekam juz 2 miesiae-i ciagle nic-niema ~-(


to chyba na tyle-jak cos mi wpadnie do glowy-dopisze
ps-paznokiecie lamia mi sie jak glupie a wlosy wylatuja.....dobrze ze biegunki niemam-ale obstrukcje-i owszem..... :-/

:-( ~-(
Awatar użytkownika
kasta
wapniak
 
Posty: 11240
Rejestracja: 2007-05-25, 00:33
Lokalizacja: zielona Wyspa

Nieprzeczytany postautor: alak » 2009-02-03, 22:57

Biedna Pani Zima ~-( nikt jej nie lubi. A ja ją dzisiaj zachwalałam każdemu. Była dziś jej taka namiastka, takiej jak powinna być :jupii: Śnieg, lekki mrozek, słońce...

Kasta, a Ty za siebie to lepiej się weź. Zacznij łykać, może kwasy 3-omega, może pokrzywę, może coś jeszcze...Może Ania coś Ci wyszpera, może uchyli rąbka swojej fachowej wiedzy. I tylko nie pisz, że przeczekasz, o nie. Za kota się wzięłaś, to dobrze, ale za siebie musisz też. A buty to z Caterpillar sobie kup. Do spodni wprawdzie, ale działają jak lek na chore nogi. Ja sobie w ubiegłym roku kupiłam i po dwóch tygodniach noga przestała mnie boleć, a miałam problem od 2 lat.
Ja kupuje o tej porze na przecenach.
Ostatnio zmieniony 2009-02-03, 23:02 przez alak, łącznie zmieniany 1 raz
Awatar użytkownika
alak
wapniak
 
Posty: 3350
Rejestracja: 2008-04-16, 22:47
Lokalizacja: UK
Płeć: Kobieta

Nieprzeczytany postautor: Lidusia » 2009-02-03, 23:01

Kurcze, Kasta, ale Cię dopadło!!! Za dużo czasu masz, czy co!! Mam nadzieję, że zmieniłaś okulary i już teraz patrzysz na to inaczej, co???? :buzi:
Awatar użytkownika
Lidusia
wapniak
 
Posty: 9427
Rejestracja: 2007-10-17, 17:39
Lokalizacja: Bydgoszcz
Płeć: Kobieta

Nieprzeczytany postautor: Grazia.K » 2009-02-03, 23:32

a ja od dluzszego czasu czulam ,ze z Ania cos sie dzieje...dobrze ,ze wreszcie uchyli;la rabka tajemnicy...widze ,ze kazdego z nas cos dopada,ale pierwszy winowajca to stres a za tym depresja....wyraznie slysze to w Twoim glosie...
nawet mi nie mow ,ze Ty sobie nie dasz rady z tym calym balaganem...kurcze bylo gorzej i dalas sobie rade!!!!!
popatrz :C: ja tez przytylam ,bo rzucilam palenie...choroba wiencowa i astma ...diabli wiedza co jeszcze!!!!kurcze Ania wszystko przejdzie tylko nie trzeba sie zalamywac...bierzesz hormony ...a moze to nie jest konieczne...ja sie pomeczylam ,ale obylam sie bez....nie wszyscy toleruja :C: Na osteroporoze sa leki....wiesz ,ze masz uzupelnisz braki w miare mozliwosci.......
ale tak ogolnie zima mnie tez dopadla....i mysle ,ze tylko cieplo drugiej osoby moze to zmienic...
pisz wszystko co na sercu Ci lezy...my jestesmy tutaj :buzi: :buzi: :buzi:
Awatar użytkownika
Grazia.K
wapniak
 
Posty: 13710
Rejestracja: 2007-05-17, 19:59
Lokalizacja: Londyn

Nieprzeczytany postautor: kasta » 2009-02-04, 01:52

:buzi: dzieki-pewnie ze sobie poradze-i to tez mnie wkurza-w koncu niepoto jestem z kims-zeby sobie radzic sama :-P
hormony brac musz-kombinacja-brak tarczycy,brak tetnic po operacji i stress -niestey daje oplakane skutki,osteoporoza-w zastraszajacym tempie ruszyla-wiec czasu niema na zadne-uzupelnianie-trzeba hormony brac-i juz.....
najgorszy-stress-dobija powoli ale doklanie.......co jakis czas nastepuje zmeczenie materialu :-D :-P

kot jutro idzie na operacje-jak uda mi sie go rano zlapac-ale zawsze przychodzi na sniadanie i posiedziec przy cieplej kuchni ;)

dzieki za rade-buty kupuje w firmowym sklepie -zalezy jakiej firmy mi odpowiadaj/ale zdrowotne-w Southampton jest bardzo duzy sklep specjalistyczny,maja wszystkie firmy/lub wiekszosc/wiec jest w czym wybierac i sa tez bardzo ladne fasony
problem w tym-ze ja sie d rzecz przywiazuje- :-P i bardzo lubilam stare buty/nowe mam ale nie zdazylam sie do nich przywiazac ;) heehheehheehza krotko je mam

dostepu do cywilizcji narazie niemam-siedze uwieziona na wsi/co tez mnie stresuje/ niedlatego ze musze gdzies jechac-tylkodlatego ze nie moge......

a ponarzekac moge -to pomaga :-/
w kazdym razie-dzieki :buzi:
Awatar użytkownika
kasta
wapniak
 
Posty: 11240
Rejestracja: 2007-05-25, 00:33
Lokalizacja: zielona Wyspa

Nieprzeczytany postautor: alak » 2009-02-04, 11:24

Dobrze więc, narzekaj. Tu możesz, mnie to nie przeszkadza. Ja też narzekam...Ostatnio wczoraj, takim babkom, które przyszły doradzać jak znaleźć pracę w UK uświadomiłam, że ich rady są g..no warte, bo i tak pracodawca patrzy na wiek, a nie na kwalifikacje i po 40 mają Cię przeważnie w d.pie.
Awatar użytkownika
alak
wapniak
 
Posty: 3350
Rejestracja: 2008-04-16, 22:47
Lokalizacja: UK
Płeć: Kobieta

Nieprzeczytany postautor: kasta » 2009-02-04, 16:59

heheheh-slusznie,i jeszcze zalezy jaki pracodawca ,niestety taka prawda ze tylko niektore zawody sa dostepne-przewaznie takie jakich anglicy raczej wykonywac nie chca........czyli-czarna roboa :-P w zasadzie dla nas to i tak bez roznicy-bo placa nieporownywalnie wiecej niz w kraju...i malo-jesli patrzymy na place tutaj.......trzeba miec duzo szczescia-zeby znalezc prace i jeszcze ja lubic/tu narzekac niemoge :-/
mam wiele innych powodow do narzekania-to nie musze sie martwic ze mi ich zabraknie....hehehehhehehheheh ;)
ale czasamii dziwi mnie sposob patrzenia na tutejsza rzeczywistosc przez osoby ktore przyjechaly "na troche"=zarobic i uciekac stad.....w koncu tutaj tez zyc trzeba.... nie tylko pieniadze liczyc :-P wiec jakies ambicje w koncu trzeba miec ;) a w zasadzie trudno tutaj cos osiagnac....
kolezanka szuka juz od roku pracy w swoim zawodzie-jest technologiem zywnosci........niestety :-/ -wiec zadowolona nie jest.......
zdrugiej strony nie jest to zadne wytlumaczenie /przynamniej dlamnie/-bo w Polsce bylas/es na bezrobociu.........lubbez pracy,lub zarabiasz tutaj 5 razy tyle......hmmmmm
:cfa:
Awatar użytkownika
kasta
wapniak
 
Posty: 11240
Rejestracja: 2007-05-25, 00:33
Lokalizacja: zielona Wyspa

Nieprzeczytany postautor: Grazia.K » 2009-02-04, 19:27

i tym my sie roznimy od tych co chca duzo i szybko....ja tez realnie patrze na zycie tutaj i jest ok...moze bez wielkich uniesien ,ale ten kraj i praca uratowal mnie kiedy bylo ciezko....wlasciwie to zawsze umialam sie dostosowac do zaistnialych sytuacji...
Kasta jak powiedzialam stress wiele niszczy.....przezyjesz i te hormony i wszystko inne :k:
masz racje jezeli jestesmy z kims nie powinnysmy byc same :cfa:
Awatar użytkownika
Grazia.K
wapniak
 
Posty: 13710
Rejestracja: 2007-05-17, 19:59
Lokalizacja: Londyn

Nieprzeczytany postautor: kasta » 2009-02-04, 20:47

racja-ale praca i warunki zewnetrzne rozne powoduja ze jest tak jak jest
chociaz moze to i dobrze :cfa: z jednej strony
ale z drugiej -ciezko,zreszta rozumiec to jedno-a czuc to zupelnie cos innego.......
wiec zrozumiale-ze w zwiazku z moja praca widujemy sie co 3 tygodnie/nawet odpowiada mi to bardzo-ale......
zawsze jest ale-byloby milo miec wlasciwie cos wiecej niz sobote i niedziele.....z drugiej strony niezawsze mozna dostac urlop-nawet jeden dzien...... :cfa:
i oczywisciezeby cos zaczynac-trzeba uregulowac wszystkie "zalegle "sprawy-do tego potrzebne sa pieniadze.....wiec pracowac trzeba.....zobaczymy.....
w koncu-gdzies jest granica-i trzeba zaczac myslec o sobie-rodzina czasami jest jak gabka-wyssie wszystko ;) tym bardziej ze do tej pory tak bylo.....przyzwyczajenie druga natura czlowieka :k: ehhehehe beda musieli sie zaczac przyzwyczajac ;)
Awatar użytkownika
kasta
wapniak
 
Posty: 11240
Rejestracja: 2007-05-25, 00:33
Lokalizacja: zielona Wyspa

Nieprzeczytany postautor: Lidusia » 2009-02-05, 12:26

No to idę do fryzjera! :jupii:
To pomysł na odwracanie uwagi, od tego wszystkiego, co przygnębia!! :jupii: :jupii:
Awatar użytkownika
Lidusia
wapniak
 
Posty: 9427
Rejestracja: 2007-10-17, 17:39
Lokalizacja: Bydgoszcz
Płeć: Kobieta

Nieprzeczytany postautor: kasta » 2009-02-05, 16:42

:k:
narzekania ciag dalszy-ja nawet do fryzjera isc niemoge -dopiero za 2 tygodnie/ale wtedy niebedzie mi sie chcialo-i humor napewno bede miala lepszy-to nie bede miala czego poprawiac...heheheheheheh
;)
ale wlsy ufarbowalam we wlasnym zakresie-heheheheh-pomoglo :jupii: ;)
Awatar użytkownika
kasta
wapniak
 
Posty: 11240
Rejestracja: 2007-05-25, 00:33
Lokalizacja: zielona Wyspa

Nieprzeczytany postautor: alak » 2009-02-05, 16:44

...na czerwono? :C:
Awatar użytkownika
alak
wapniak
 
Posty: 3350
Rejestracja: 2008-04-16, 22:47
Lokalizacja: UK
Płeć: Kobieta

Nieprzeczytany postautor: kasta » 2009-02-05, 16:48

heheheheheh na czerwono :jupii: w koncu energii mi brakuje-a to bardzo energetyczny kolor :-D
Awatar użytkownika
kasta
wapniak
 
Posty: 11240
Rejestracja: 2007-05-25, 00:33
Lokalizacja: zielona Wyspa

Nieprzeczytany postautor: alak » 2009-02-05, 21:00

no i pewnie :k: :C: ja tej zimy również noszę się na czerwono, wprawdzie nie włosy, ale czapka, szalik, rękawiczki, bluza, torebka, a na wiosnę-buty :jupii:
Awatar użytkownika
alak
wapniak
 
Posty: 3350
Rejestracja: 2008-04-16, 22:47
Lokalizacja: UK
Płeć: Kobieta

PoprzedniaNastępna

Wróć do Luźne rozmowy

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości