z morałem

Wesołe historyjki, wpadki, kawały - to wszystko tutaj. Zamieszczajcie tu wszystko co was śmieszy.

z morałem

Nieprzeczytany postautor: annab » 2009-04-14, 19:41

Dawno dawno temu.....
Był sobie mały wróbelek, była zima pełno śniegu
wróbelek nie miał siły już fruwać taki był zmarznięty
Na szczęście przechodziła krowa, która na niego zrobiła kupę.
Ciepło krowiego placka rozgrzało i ożywiło wróbelka, który ze szczęścia zaczął śpiewać.
Ćwierkanie usłyszał kot. Wyciągnął wróbelka z gówna , i zjadł .....


Morał z tego jest taki , że nie każdy kto na ciebie nasra jest twoim wrogiem.
Nie każdy kto cię z gówna wyciągnie jest twoim przyjacielem.
Jaki dzień w moim życiu był najpiękniejszy?? To nie był dzień, to była noc.
Awatar użytkownika
annab
wapniak
 
Posty: 10915
Rejestracja: 2007-10-17, 18:34
Lokalizacja: Łódź

Nieprzeczytany postautor: Grazia.K » 2009-04-14, 20:30

oooooo !!!!!to ci dopiero moral.....i ilez w nim prawdy
Awatar użytkownika
Grazia.K
wapniak
 
Posty: 13710
Rejestracja: 2007-05-17, 19:59
Lokalizacja: Londyn

Nieprzeczytany postautor: kasta » 2009-04-14, 20:53

hehehehe ale zaskakujacy moral ;) ale czy prawdziwy :?: :-D
Awatar użytkownika
kasta
wapniak
 
Posty: 11240
Rejestracja: 2007-05-25, 00:33
Lokalizacja: zielona Wyspa

Nieprzeczytany postautor: Grazia.K » 2009-04-14, 22:57

pozory czasami myla Kasta :->
Awatar użytkownika
Grazia.K
wapniak
 
Posty: 13710
Rejestracja: 2007-05-17, 19:59
Lokalizacja: Londyn

Nieprzeczytany postautor: kasta » 2009-04-15, 10:55

czy ja wiem-jak w gowno wpadne-to sama sie z niego wygrzebac musze-taka zasade stosuje wobec siebie i wszystkich,pomoc mile widziana-co nie oznacza ze akurat przyjacile pomogl-poprostu zwykly ludzki odruch......zreszta jaksie wygrzebujesz to i tak ludzie sa ,w koncu miedzy ludzmi zyjemy-to nic bez nich sie nieda :cfa:
wiec racja-nie kazdy...jest przyjacielem....ale ten kto wpedza cie w klopoty-napewno przyjacielem nie jest......raczej kims kto lubi swoje bledy zalatwiac cudzymi rekami...a tego nie lubie i nie toleruje
ze pozory myla-masz racje...ale czas swoje robi inaezy sie raczej przygladac niz ufac pozorom......hehehehe chociaz lepiej pwidziec niz zrobic ;)
Awatar użytkownika
kasta
wapniak
 
Posty: 11240
Rejestracja: 2007-05-25, 00:33
Lokalizacja: zielona Wyspa

Nieprzeczytany postautor: vicky » 2009-04-15, 12:18

hehe dobre - sama prawda :P
Albo chodź przytul mnie albo odejdź i przebacz...
vicky
wapniak
 
Posty: 377
Rejestracja: 2009-03-27, 07:59

Nieprzeczytany postautor: Grazia.K » 2009-04-15, 15:04

zgodze sie z Toba Kasta...ja tez sama wygrzebywalam sie i powiem jeszcze ,ze wlasciwie pseudo przyjaciele obserwowali jak mi to idzie.....wyszlo!!!!!
ale od tamtego czasu patrze komu ja pomagam....i kogo wyciagam!!!!!....jezeli sie upaprac to wiedzac ,ze ktos to doceni...nie nie w formie ,ze mi sie odwdzieczy tu i teraz ,ale ,ze kiedy ja bede potrzebowac tez mi poda dlon :k:
Awatar użytkownika
Grazia.K
wapniak
 
Posty: 13710
Rejestracja: 2007-05-17, 19:59
Lokalizacja: Londyn

Nieprzeczytany postautor: kasta » 2009-04-15, 18:23

:k: :-D
Awatar użytkownika
kasta
wapniak
 
Posty: 11240
Rejestracja: 2007-05-25, 00:33
Lokalizacja: zielona Wyspa

Nieprzeczytany postautor: jo-anna » 2009-04-16, 21:12

hahahahaha ja tu widzę dwa morały :-)
spokoju, radości
uśmiechu, miłości
i aby codziennie z rana
była przy tobie
osoba kochana
Awatar użytkownika
jo-anna
wapniak
 
Posty: 240
Rejestracja: 2007-06-16, 17:55

Nieprzeczytany postautor: Lidusia » 2009-04-19, 12:02

Pewnego dnia, podczas pracy nad brzegiem rzeki drwalowi wypadła
siekiera i wpadła do wody. Drwal usiadł i zaczął płakać.
Nagle objawił mu się Bóg i zapytał:
- Dlaczego płaczesz?
Drwal odpowiedział, że siekiera mu wpadła do wody.
Bóg zstąpił na ziemię, wszedł do wody i po chwili wyłonił się ze
złotą siekierą.
- To Twoja siekiera? - zapytał
- Nie - odpowiedział drwal.
Bóg ponownie się zanurzył i po chwili trzymał srebrną siekierę,
pytając drwala, czy to jego.
- Ta również nie jest moja - odparł drwal.
Bóg po raz trzeci się zanurzył i wyjął z wody żelazną siekierę.
- A może ta?
- Tak, to moja siekiera - ucieszył się drwal.
Bóg był zadowolony, że taki uczciwy człowiek chodzi po ziemi i w
nagrodę podarował mu wszystkie trzy siekiery. Drwal wrócił do domu
szczęśliwy. Innego dnia drwal spacerował nad brzegiem tej samej
rzeki wraz z żoną. Nagle żona potknęła się i wpadła do wody. Drwal
usiadł na brzegu rzeki i zaczął płakać. Ponownie objawił mu się Bóg
i zapytał:
- Dlaczego płaczesz?
Drwal odpowiedział, że żona mu wpadła do wody.
Bóg jeszcze raz zstąpił na ziemię, wszedł do wody i po chwili
wyłonił się wraz z Jennifer Lopez.
- To Twoja żona? - zapytał
- Tak - odparł drwal
Bóg się na poważnie zdenerwował:
- Ty kłamco! To nie jest prawda! To nie jest Twoja żona!
Drwal odparł:
- Boże wybacz mi, to nieporozumienie. Widzisz, jeśli powiedziałbym
'nie' Jennifer Lopez, wróciłbyś i wyszedł z Cameron Diaz, i jeśli
znowu powiedziałbym 'nie', poszedłbyś trzeci raz i wrócił z moją
żoną, której powiedziałbym 'tak', a wtedy otrzymałbym wszystkie
trzy. Ale Panie, jestem tylko biednym drwalem, nie dałbym rady dbać
o trzy żony, dlatego właśnie powiedziałem 'tak' za pierwszym razem.

Jaki z tego morał?
Ano morał z tego taki, że jeśli już mężczyzna kłamie, to zawsze w
pożytecznym i szczytnym celu!!!
Awatar użytkownika
Lidusia
wapniak
 
Posty: 9427
Rejestracja: 2007-10-17, 17:39
Lokalizacja: Bydgoszcz
Płeć: Kobieta

Nieprzeczytany postautor: annab » 2009-04-19, 12:13

morał piękny
hahahahaahahahah
bajka też :jupii:
Jaki dzień w moim życiu był najpiękniejszy?? To nie był dzień, to była noc.
Awatar użytkownika
annab
wapniak
 
Posty: 10915
Rejestracja: 2007-10-17, 18:34
Lokalizacja: Łódź

Nieprzeczytany postautor: cela » 2009-04-19, 12:42

no właśnie - bajka :k: :jupii: :jupii:
Pozdrawiam Wszystkich bardzo serdecznie !!!!!!!
Awatar użytkownika
cela
wapniak
 
Posty: 5634
Rejestracja: 2008-04-16, 18:30
Lokalizacja: Liverpool
Płeć: Kobieta

Nieprzeczytany postautor: kasta » 2009-04-19, 17:51

Lidusia :u: :u: :u: :u: :u: :k: :k: :jupii: :jupii: :jupii: :jupii:
Awatar użytkownika
kasta
wapniak
 
Posty: 11240
Rejestracja: 2007-05-25, 00:33
Lokalizacja: zielona Wyspa

Nieprzeczytany postautor: Grazia.K » 2009-04-19, 18:10

ale moral!!!!!!
chyba sie przewroce ze smiechu :-D
Awatar użytkownika
Grazia.K
wapniak
 
Posty: 13710
Rejestracja: 2007-05-17, 19:59
Lokalizacja: Londyn

Nieprzeczytany postautor: jo-anna » 2009-04-19, 21:23

Chyba ten morał wymyślił facet :jupii:
spokoju, radości
uśmiechu, miłości
i aby codziennie z rana
była przy tobie
osoba kochana
Awatar użytkownika
jo-anna
wapniak
 
Posty: 240
Rejestracja: 2007-06-16, 17:55

Następna

Wróć do Śmiech to zdrowie

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości