autor: Grześ » 2007-11-19, 18:49
no cóż
widzę ze ZEMSTA II nie wciąga Was tak bardzo
zatem dopiszę zakończenie tego watku - oto ono
Podstolina
"mój ty miły Panie
otóż kłopot wielki widzę
pomóż - zacne Twe zadanie
Wielki mądry mój Papkinie
jaki widok tu gotowy
Milczek leży w zwrotnym winie
nie podnosząc nawet głowy"
głos
Krokodyli król z uśmiechem
lisią minę suponuje
Bo dziś panem On dla Milczka
Ten go winem dziś nie struje
Ma też radość z tego błogą
zemstą serce pełnie bierzy
Och już Milczka w diabli biorą
Tak jak to mu się należy
Widząc rządy Podstoliny
służba raźno bierze rzeczy
i tak wtedy jej obrazu
daje upust swojej pieczy
słabość Milczka na pokoje
niesie wnet a gdy przez progi
Kontusz na bok - no i reszta
by nie zwiedził on podłogi
Papkin w progu komat staje
radość nie jest byle jaka
bo gdy Milczka kładli w łoże
malutkiego miał ślimaka
Papkin
Jam dziś Papkin - mam przewagę
będzie co ma być - do rzeczy
już ja pomszczę mą zniewagę
wielki pogłos nadam pieczy
Jakem Papkin cnej postury
jaka z rodów mych wynika
Wpierw Rejenta w proch przerobię
Potem zemsta na Cześnika
głos
Pośród gości widać wielki
zewnątrz smutek Podstoliny,
w środku radość goni wszystko
bo do tego ma przyczyny
Już sie Rejent nie osłoni
od rubasznej polityki
będzie wszystko - ot na dłoni
od gawiezi miał przytyki
Duma szkachty bowiem snadnie
zdepnietego ma poziomka
Każda ciura o tym ładnie
już niebawem będzie bąkać
Nie pomogą ni procesy
ni szabliska ni gwintówki
od dziś z zamku - hen po kresy
opis Milczka będzie krótki
...