Kac...

Masz coś ciekawego do przekazania, podzielenia sie swoimi doświadczeniami, spostrzeżeniami? Może coś Ci dolega? A może szkodzisz sobie na zdrowiu jakimiś używkami? To jest właśnie dział dla Ciebie.

Nieprzeczytany postautor: Agnieszka » 2007-06-05, 10:48

przepraszam za brzydkie slowo...

ALKOHOL TWÓJ WRÓG - WIĘC LEJ GO W MORDE ;)

o kacu ~~( nic nie znam
Awatar użytkownika
Agnieszka
wapniak
 
Posty: 1248
Rejestracja: 2007-05-14, 13:26
Lokalizacja: Bydgoszcz

Nieprzeczytany postautor: Grazia.K » 2007-06-05, 20:33

No tak to prawda ale kac katzowi nie rowny...... :jupii: :jupii: :jupii:
Awatar użytkownika
Grazia.K
wapniak
 
Posty: 13710
Rejestracja: 2007-05-17, 19:59
Lokalizacja: Londyn

Nieprzeczytany postautor: kasta » 2007-06-06, 13:21

ja kaca-nie mam-nie pije duzo..wiec problemu nie mam


sposby babun-przed impreza-nalezy wypic jajko na surowo-lub 2,bialko jajka ma wlasciwosci-oslaniajace zoladek i przewod poarmowy-spowalnia wchlanianie sie alkoholui sprawia ze organizm "nadaza"usuwac szkodlwe.../kac-zwyczajne zatrucie organizmu :-P
/
w czasie-jesc-zakaszac znaczy %-) ,/korzystac z doswiadczen-francuzow-duzo pija-przy jedzeniu
na drugi dzien-kawa z odrobina soku z cytryny........i rosolek :jupii:


ale najlepiej-nie pic tyle zeby :buzi: miec -kaca

:-/
Awatar użytkownika
kasta
wapniak
 
Posty: 11240
Rejestracja: 2007-05-25, 00:33
Lokalizacja: zielona Wyspa

Nieprzeczytany postautor: Grazia.K » 2007-06-24, 10:44

Calkiem niezla klasyfikacja...a jaka celna :jupii: :jupii:
Awatar użytkownika
Grazia.K
wapniak
 
Posty: 13710
Rejestracja: 2007-05-17, 19:59
Lokalizacja: Londyn

Nieprzeczytany postautor: jo-anna » 2007-06-24, 22:35

Nie miewam kaca bo po prostu nie naduzywam ..... ale lubie (a co)
spokoju, radości
uśmiechu, miłości
i aby codziennie z rana
była przy tobie
osoba kochana
Awatar użytkownika
jo-anna
wapniak
 
Posty: 240
Rejestracja: 2007-06-16, 17:55

Nieprzeczytany postautor: barbarelka60 » 2007-06-25, 00:42

Organizm przekształca alkohol w aldehyd octowy, następnie w kwas octowy i w końcu w dwutlenek węgla.
Głównym sprawcą kaca jest najprawdopodobniej aldehyd octowy, znany z tego, że powoduje ból głowy i nudności.Fatalne samopoczucie nazajutrz po ciężkim przepiciu jest po prostu efektem procesu powolnego oczekiwania na zniknięcie aldehydu octowego i nie przyśpieszy trzeźwienia żadna z popularnych metod, jak pocenie się w saunie, gwałtowna gimnastyka, czarna kawa czy zanurzenie głowy w zimnej wodzie.

Trzeba po prostu < CIERPLIWIE> czekać.Chemia i już.
Byli tacy co rodzili się
Byli tacy co umierali
Byli też i tacy,którym to było mało.
barbarelka60
wapniak
 
Posty: 182
Rejestracja: 2007-06-02, 19:18
Lokalizacja: śląskie

Nieprzeczytany postautor: albern » 2007-06-26, 01:43

Boss pisze:
Lou pisze:Mam pytanie, drogie Panie. Wygrywać z katzem? I od razu mówię, że wydaje mi się, że nie jest to mądrze postawione pytanie, bo... Łagodzić skutki to nie wygrywać... Jak wygrywać ze zwycięzcą? Chochlikiem z butelki, co nas sponiewierał? Zresztą, to nie jest opcja gry... Aspiryna... woda... Idę, per odem...


nie, nie właśnie chodziło nie o "łagodzenie" skutków, tylko o walkę...
czyli - jak doprowadzić siebie do stanu "używalności" na drugi dzień, aby skutków nie było... teraz reklamują "wspanmiałe środki"...więc - jestem ciekaw - chemia - czy stare sposoby "babuni"... ;)


Z tego do jakiego wniosku ja doszedlem, to sprawa jest prosta.
Picie podnosi cisnienie, to jasne,sex obizna cisnienie ,to tez jasne,czyli po wypiciu
nalezy miec odjazdowy sex i wszystko bedzie na drugi dzien ok,zdnego kaca,zamiast
kaca wspaniale wspomnienia.ja jak wypije i nie mam sexu to mnie tez leb boli
ale jak mam to i to,rano czuje sie jak mlody bog robiac sniadanie z przyjemnoscia.
Nawet spiewm jak sie gole. :jupii: :-D
"Nie szukaj powodow aby cos zrobic, poprostu daj upust swojej energii. Dziel sie z innymi ale nie handluj, nie rob interesow. Rozdawaj, bo posiadasz. Niebo nie jest dla handlarzy. Niebo jest dla tych, ktorzy umieja delektowac sie zyciem."
Awatar użytkownika
albern
wapniak
 
Posty: 85
Rejestracja: 2007-06-17, 18:18
Lokalizacja: Szwardzwald

Nieprzeczytany postautor: kasta » 2007-06-26, 09:46

albern pisze:kaca wspaniale wspomnienia.ja jak wypije i nie mam sexu to mnie tez leb boli
ale jak mam to i to,rano czuje sie jak mlody bog robiac sniadanie z przyjemnoscia.

wydaje mi sie ze jak za duzo wypijesz-to cie leb boli-....z sexu i tak-nici-w stanie upojenia-to tylko checi........ ;)
a w tym drugim przypadku-i tak bys kaca nie mial :-P
Awatar użytkownika
kasta
wapniak
 
Posty: 11240
Rejestracja: 2007-05-25, 00:33
Lokalizacja: zielona Wyspa

Nieprzeczytany postautor: albern » 2007-06-26, 23:58

kasta pisze:
albern pisze:kaca wspaniale wspomnienia.ja jak wypije i nie mam sexu to mnie tez leb boli
ale jak mam to i to,rano czuje sie jak mlody bog robiac sniadanie z przyjemnoscia.

wydaje mi sie ze jak za duzo wypijesz-to cie leb boli-....z sexu i tak-nici-w stanie upojenia-to tylko checi........ ;)
a w tym drugim przypadku-i tak bys kaca nie mial :-P


Oj, to ty mnie nie znasz....... :-D No bo i z kad masz mnie znac ;)
ale wodeczka nie odbira mi mozliwosci,jak wypije jestem slodki jak mniut :jupii: :-D
"Nie szukaj powodow aby cos zrobic, poprostu daj upust swojej energii. Dziel sie z innymi ale nie handluj, nie rob interesow. Rozdawaj, bo posiadasz. Niebo nie jest dla handlarzy. Niebo jest dla tych, ktorzy umieja delektowac sie zyciem."
Awatar użytkownika
albern
wapniak
 
Posty: 85
Rejestracja: 2007-06-17, 18:18
Lokalizacja: Szwardzwald

Nieprzeczytany postautor: kasta » 2007-06-27, 00:06

albern pisze:ak wypije jestem slodki jak mniut

znaczy-masz na mysli ze za duzo nie mozna tego miodu?????????zeby nie przeslodzic??

ps,gryczany miod jest podobno zdrowy-i gorzkawy-nie lubie :-P
Awatar użytkownika
kasta
wapniak
 
Posty: 11240
Rejestracja: 2007-05-25, 00:33
Lokalizacja: zielona Wyspa

Nieprzeczytany postautor: pitpiter » 2007-06-27, 00:12

echoooo pisze:Chyba raki tak mają?

chyba zalezy ile raki wypija , tez jestem rakiem ...na kaca stosowalem klina , ktory przywodzil do kaca nastepnego dnia i tak w kolko..
pitpiter
wapniak
 
Posty: 295
Rejestracja: 2007-06-05, 06:20

Nieprzeczytany postautor: pitpiter » 2007-06-27, 00:22

echoooo pisze:Ale picie na kaca to najlepsza droga, do nałogu.

i tak sie stalo
pitpiter
wapniak
 
Posty: 295
Rejestracja: 2007-06-05, 06:20

Nieprzeczytany postautor: kasta » 2007-06-27, 00:26

pitpiter pisze:i tak sie stalo

juz o tym pisales-masz swadomosc tego,i za to -szacunek :u: :u: :u: :buzi:
Awatar użytkownika
kasta
wapniak
 
Posty: 11240
Rejestracja: 2007-05-25, 00:33
Lokalizacja: zielona Wyspa

Nieprzeczytany postautor: pitpiter » 2007-06-27, 00:31

echoooo pisze:Nie jest dobrze Panie pitpiter, nie dobrze

dla czego nie jest dobrze?? to ze jestem alkogolikiem nie oznacza ze musze pic..i juz nie pije kilkanascie lat.. a przy okazji jak uczylem sie zyc bez alkoholu , to przeszedlem bardzo dobra terapije , dotarlem i zobaczylem rzeczy do ktorych nigdy bym doszedl gdyby nie moj alkogolizm ... tak ze ja uwazam ze DOBRZE!!! licza sie skutki koncowe
pitpiter
wapniak
 
Posty: 295
Rejestracja: 2007-06-05, 06:20

Nieprzeczytany postautor: kasta » 2007-06-27, 00:37

pitpiter pisze:dla czego nie jest dobrze

masz racje-jest dobrze-ale latwo nie jest...czasami ...chyba :cfa:
Awatar użytkownika
kasta
wapniak
 
Posty: 11240
Rejestracja: 2007-05-25, 00:33
Lokalizacja: zielona Wyspa

PoprzedniaNastępna

Wróć do Zdrowie

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości

cron