Handel

Wesołe historyjki, wpadki, kawały - to wszystko tutaj. Zamieszczajcie tu wszystko co was śmieszy.

Nieprzeczytany postautor: Grazia.K » 2009-01-25, 15:04

czasami :C:
Awatar użytkownika
Grazia.K
wapniak
 
Posty: 13710
Rejestracja: 2007-05-17, 19:59
Lokalizacja: Londyn

Nieprzeczytany postautor: awers » 2009-01-25, 18:15

a w jaki sposób podniesionej ?
mam sie gdzies przegrzać czy przechłodzić ??
może takiego mnie wolicie ??
Awatar użytkownika
awers
wapniak
 
Posty: 4410
Rejestracja: 2008-05-05, 16:08
Płeć: Mężczyzna

Nieprzeczytany postautor: cela » 2009-01-25, 20:07

To niebezpieczne dla zdrowia, tak się przegrzewać, czy przemrażać.... :cfa:
My myślimy o jakimś przyjemniejszym podnoszeniu temperatury :k:
Na przykład o zauroczeniu :jupii:
Pozdrawiam Wszystkich bardzo serdecznie !!!!!!!
Awatar użytkownika
cela
wapniak
 
Posty: 5634
Rejestracja: 2008-04-16, 18:30
Lokalizacja: Liverpool
Płeć: Kobieta

Nieprzeczytany postautor: alak » 2009-01-25, 20:18

No właśnie :jupii: Czytam teraz "Dom nad rozlewiskiem" Małgorzaty Kalicińskiej ,i bardzo podobają mi się opisy głównej bohaterki, Gosi, takich przyjemnych sposobów podnoszenia temperatury ciał, najpierw z Grzesiem (przypadkowa zbieżność), a potem z Januszem na kładce nad rozlewiskiem... :jupii: cudowne :!:
Awatar użytkownika
alak
wapniak
 
Posty: 3350
Rejestracja: 2008-04-16, 22:47
Lokalizacja: UK
Płeć: Kobieta

Nieprzeczytany postautor: Lidusia » 2009-01-25, 20:54

Dom nad rozlewiskiem.....
A jakby tak rzucić to wszystko i ruszyć tam? Może jeszcze jakiś Janusz tam czeka na mnie? Oby tylko bez problemów alkoholowych!
Książka choć opasła, to czyta się ją dobrze. ;)
Awatar użytkownika
Lidusia
wapniak
 
Posty: 9427
Rejestracja: 2007-10-17, 17:39
Lokalizacja: Bydgoszcz
Płeć: Kobieta

Nieprzeczytany postautor: Grazia.K » 2009-01-26, 16:36

tak to bywa ,ze jezeli cos dobrze napisane to czyta sie w mgnieniu oka....
czy to jest ksiazka oparta na faktach autentycznych????kurcze jestem do tylu z wspolczesna literatura polska....wstyd sie przyznac,ale tak....chociaz teraz mamy juz jakies polskie ksiegarnie ,ale nie zawsze wiadomo czego szukac...skoro radzicie postaram sie znalezc.... :u:
Awatar użytkownika
Grazia.K
wapniak
 
Posty: 13710
Rejestracja: 2007-05-17, 19:59
Lokalizacja: Londyn

Nieprzeczytany postautor: Lidusia » 2009-01-26, 17:36

Czy ja wiem, czy warto mieć tę książkę? Może warto wypożyczyć, ale posiadać? W sumie nie posiadam jej, ale pożyczyłam, aby przeczytać.
Czy jest na faktach?
Śmiem wątpić. Może coś tam jest realnego i autentycznie przeżytego, ale z pewnością większość to fikcja. ;)
Awatar użytkownika
Lidusia
wapniak
 
Posty: 9427
Rejestracja: 2007-10-17, 17:39
Lokalizacja: Bydgoszcz
Płeć: Kobieta

Nieprzeczytany postautor: alak » 2009-01-26, 18:29

Czemu tak myślisz Lidusia? Podobno autorka pisze o sobie. Może ubarwiła trochę a może iwięcej, ale bardzo realistycznie. Ja jak czytam, odpływam do innego świata, który trochę znam. Wychowałam się na Mazurach. Znam mazurską wieś, tę wszechobecną gościnność i bezpośredniość. To powszechne na tych terenach "Gość w domu, Bóg w domu". Na stół stawia się wtedy wszystko co się ma, nie wiem jak biedny byłby gospodarz. A trzeba wiedzieć, że mazurska ziemia urodzajna nie jest. Pamiętam, jak przyjechałam po studiach do pracy w Bydgoszczy. W szpitalu poznałam lekarza, z którym dość często rozmawiałam. Razu pewnego na przystanku zapytał skąd pochodzę? "Z Mazur", powiedziałam. "To się czuje. Tu ludzie nie są tak bezpośredni i otwarci jak Ty, jak na wschodzie Polski". Podobno w poznańskim jak idziesz z wizytą to częstuję cię tylko szklanką herbaty, albo i to nie. Nie wiem. W Bydgoszczy mam przyjaciółkę i zawsze jestem serdecznie goszczona, więc nie mogę potwierdzić tej opinii, ale coś w tym pewnie jest.
Grazia.K pisze:nie zawsze wiadomo czego szukać...skoro radzicie postaram sie znalezc.... :u:

Osobiście polecam tę książkę. Jest pełna ciepła, pogodna, chociaż porusza czasem trudne sprawy, no i ten klimat...Jeśli lubisz wieś, jeziora, lasy, czytając ją poczujesz to wszystko. Jestem w połowie, ale już z żalem myślę, że kiedyś ją skończę.
Są kolejne części, kontynuacje podobno.
Awatar użytkownika
alak
wapniak
 
Posty: 3350
Rejestracja: 2008-04-16, 22:47
Lokalizacja: UK
Płeć: Kobieta

Nieprzeczytany postautor: alak » 2009-01-26, 18:55

Lidusia pisze:Czy jest na faktach?
Śmiem wątpić. Może coś tam jest realnego i autentycznie przeżytego, ale z pewnością większość to fikcja. ;)

Lidusia masz rację :u: Cześć bohaterów ma swój pierwowzór w rzeczywistości, ale większość to fikcja, ale...
"Kiedy będziesz czytać tą książkę, spadnie ci ciśnienie, puls wróci do normy, a oszalałe ze stresu serce zacznie znowu bić spokojnie. Spróbuj i przejdź do innego, lepszego świata. W nim nie ma już żadnego szefa"
Tak recenzuje Andrzej Rostocki.
Awatar użytkownika
alak
wapniak
 
Posty: 3350
Rejestracja: 2008-04-16, 22:47
Lokalizacja: UK
Płeć: Kobieta

Nieprzeczytany postautor: annab » 2009-01-26, 20:52

sprzedajecie tę książkę ???????????????

tytuł tematu - handel :jupii: :jupii: :jupii: :jupii:
Jaki dzień w moim życiu był najpiękniejszy?? To nie był dzień, to była noc.
Awatar użytkownika
annab
wapniak
 
Posty: 10915
Rejestracja: 2007-10-17, 18:34
Lokalizacja: Łódź

Nieprzeczytany postautor: Lidusia » 2009-01-26, 22:34

Handlujemy opiniami o książce. ;)
Przeczytałam już i nie kupię. :C:
Awatar użytkownika
Lidusia
wapniak
 
Posty: 9427
Rejestracja: 2007-10-17, 17:39
Lokalizacja: Bydgoszcz
Płeć: Kobieta

Nieprzeczytany postautor: Grazia.K » 2009-01-26, 22:40

wiec ....dwie osoby ,dwie opinie :C: :C: ....przeczytam opowiem sie po ktorejs ze stron
Awatar użytkownika
Grazia.K
wapniak
 
Posty: 13710
Rejestracja: 2007-05-17, 19:59
Lokalizacja: Londyn

Poprzednia

Wróć do Śmiech to zdrowie

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości