ale spokojnie
na wszystko przyjdzie czas....moze!!!!Bo życie zaczyna się po 40-ce!

...te wibracje


...Na razie, póki co ...Mówią że ranek jest mądrzejszy od wieczora i ja tak przez ostatnie dni budzę się przed budzikiem i mam takie różne przemyślenia...Dostrzegam to co w "mroku nocy" umknęło mojej uwadze, postrzegam sprawy pod innym kątem, biorę pod uwagę różne warianty...i póki co , daję sprawom i sobie czas...dłuuuuższy czas....i powiem jeszcze....wolność jest cudownym stanem. Kto jej zasmakował ten nie łatwo z niej zrezygnuje przy pierwszej nadarzającej się okazji. 

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości