Wyszperane...

Luźne rozmowy na różne tematy nie pasujące do pozostałych działów

Wyszperane...

Nieprzeczytany postautor: alak » 2009-11-03, 21:44

"Rozmowa z księżycem"/Marian Hemar/
1. Księżyc w Londynie na niebie
Zagląda w okno me.
W milczeniu patrzymy na siebie
Przez chwilę, albo dwie.
I nagle dreszcz wyobraźni
Przenika mnie na wskroś —
Bo słyszę — słyszę wyraźni —
Że on do mnie szepce coś:

Ta ludzie kochane! Ta Matko Królewska
Taż oczom nie wierzę — to panna Majewska!
A pani się patrzy, jak obca na obcego,
Jakby pani nie spoznała księżyca lwowskiego!
A jak pani na Corsie chodziła szpacerem
I na ławce w Stryjskim Parku siedziała z kawalerem
I w bramie na dobranoc, jak on panią całował —
To kto wtedy w chmurach dyszkretnie się chował?
To kto wtedy w chmurach dyszkretnie się chował?
Czy ja tak się zmienił, czy tak się postarzał,
Żeby dziwczuk ze Lwowa mnie nie zauważał?
Czy ja się tak posunął, posiwiał i zbrzydł?
Ach, pani Majewska — faktyczni, że to wstyd!

2. Wstyd chwycił mnie niewymowny,
Połknęłam w gardle łzy.
I mówię — księżycu szanowny —
Ta joj — to pan? To ty?
Powiedz mi — niech pan mi powie,
Co słychać? Czy pan zdrów?
Pan teraz tu? Nie we Lwowie?
Pan tyż już — opuścił Lwów? >

Ta co pani gada? Ta pani Majewska!
To szczęście, że ja panią znam od oseska!
Taż ja tam po Lwowie co nocy szpaceruję,
Od bramy do bramy, jak pies tak waruję,
Od Kopca do Corsa, od Corsa do Dworca,
Bez chwili urlopu, jak nocny dozorca.
Po rynnach się ślizgam, po dachach się posuwam,
I srebrzę i złocę, uważam i czuwam,
I w każdym zaułku i na każdym zakręcie
Pilnuję tego Lwowa — na wasze przyjęcie!
Ja tylko tu na chwilę — bo tam teraz świt —
A pani mnie posądza!... Faktycznie, że to wstyd!

3. Więc ja wyciągam ramiona —
A on na górze lśni —
I wołam jak jakaś szalona:
Księżycu! Powiedz mi!
Powiedz mi tylko dwa słowa,
Ty mi to wyjaw sam —
Kiedy ja wrócę do Lwowa?
Czy w ogóle wrócić mam?

Ta co za pytanie? Ta pani Majewska —
Ta jasne — a wtem jakaś chmurka niebieska
Zasnuła go z boku i mrokiem go zawlokła
I próżno się patrzę — wychylam się z okna —

I deszcz zaczął siąpić i błyszczy się ulica
I niebo jest czarne i nie ma księżyca
A ja myślę: Tym lepiej. A ja myślę:
Nie szkodzi On teraz we Lwowie po Łyczakowskiej chodzi
I w każdym zaułku i na każdym zakręcie
Pilnuje — sam powiedział — na moje przyjęcie
Już w oknie londyński zieleni się świt.
A ja płaczę i śmieję się. Faktycznie, aż mnie wstyd.



Ojczyzno /Maria Sulima/

Ja do ciebie powrócę szmerem wody źródlanej,
Tą piosenką, co nucą serca gdzieś zakochanych.

Ja do ciebie powrócę szronem biało-srebrzystym,
Kryształową narzutą czy powietrzem czystym.

Ja do ciebie powrócę wonią łąki kwitnącej,
Tą jutrzenką, co rzuca pierwszy promień gorący.

Ja do ciebie powrócę wtórem liści alei,
Tylko czas niech nie skraca mej gasnącej nadziei.

Niech mnie życie nie smuci, nie rozżala deszcz rzewny,
Ja do ciebie powrócę, ma Ojczyzno – na pewno.
Awatar użytkownika
alak
wapniak
 
Posty: 3350
Rejestracja: 2008-04-16, 22:47
Lokalizacja: UK
Płeć: Kobieta

Nieprzeczytany postautor: Grazia.K » 2009-11-03, 22:24

Alu to jakas poezja osob z Kresow...tak to rozumie :k:
Awatar użytkownika
Grazia.K
wapniak
 
Posty: 13710
Rejestracja: 2007-05-17, 19:59
Lokalizacja: Londyn

Nieprzeczytany postautor: alak » 2009-11-04, 01:12

Mozna i tak...Zamiast Lwowa moze być jednak i Kraków i Warszawa, Ełk, Gołdap, czy Wrocław...
Awatar użytkownika
alak
wapniak
 
Posty: 3350
Rejestracja: 2008-04-16, 22:47
Lokalizacja: UK
Płeć: Kobieta

Nieprzeczytany postautor: kasta » 2009-11-04, 13:29

:cfa: :cfa: :cfa:
Awatar użytkownika
kasta
wapniak
 
Posty: 11240
Rejestracja: 2007-05-25, 00:33
Lokalizacja: zielona Wyspa

Nieprzeczytany postautor: annab » 2009-11-04, 21:41

:cfa: ....................
Jaki dzień w moim życiu był najpiękniejszy?? To nie był dzień, to była noc.
Awatar użytkownika
annab
wapniak
 
Posty: 10915
Rejestracja: 2007-10-17, 18:34
Lokalizacja: Łódź

Nieprzeczytany postautor: alak » 2010-03-14, 12:34

Wiersz, który pamiętam ze szkoły, podstawowej chyba, z lekcji jezyka rosyjskiego, a którego pierwsze linijki utkwiły mi w pamięci, i z którym sie utożsamiam..Niedawno od szperałam na internecie. Zapomniałam nawet, ze to Lermontowa...Piękny...

Парус

Белеет парус одинокой
В тумане моря голубом. -
Что ищет он в стране далекой?
Что кинул он в краю родном?

Играют волны, ветер свищет,
И мачта гнется и скрыпит;
Увы! - он счастия не ищет
И не от счастия бежит! -

Под ним струя светлей лазури,
Над ним луч солнца золотой: -
А он, мятежный, просит бури,
Как будто в бурях есть покой!

Żagiel

Samotny żagiel w niebios toni
Bieleje na błękicie fal.
Skąd płynie? dokąd? za czym goni;
Ku jakim brzegom biegnie w dal?

Wrą fale, wicher oszalały
Ze skrzypem czoło masztu gnie...
I nie od szczęścia żagiel biały
Ucieka, nie ku szczęściu mknie !

Świetlisty pod nim szlak się pali,
Słoneczny z niebios pada pył;
On burzy wzywa z mglistej dali,
Jak gdyby w burzach spokój był.

tłumaczenie: Tadeusz Szepniewski
Awatar użytkownika
alak
wapniak
 
Posty: 3350
Rejestracja: 2008-04-16, 22:47
Lokalizacja: UK
Płeć: Kobieta

Nieprzeczytany postautor: alak » 2010-03-14, 14:12

I jeszcze coś...
http://www.youtube.com/watch?v=Bl9VDbRw ... _embedded#
Выхожу один я на дорогу

Выхожу один я на дорогу;
Сквозь туман кремнистый путь блестит.
Ночь тиха. Пустыня внемлет богу,
И звезда с звездою говорит.

В небесах торжественно и чудно!
Спит земля в сияньи голубом...
Что же мне так больно и так чудно?
Жду ль чего? Жалею ли о чем?

Уж не жду от жизни ничего я,
И не жаль мне прошлого ничуть.
Я ищу свободы и покоя!
Я б хотел забыться и заснуть!

Но не тем холодным сном могилы...
Я б желал навеки так заснуть,
Чтоб в груди дремали жизни силы,
Чтоб, дыша, вздымалась тихо грудь,

Чтоб всю ночь, весь день, мой слух лелея,
Про любовь мне сладкий голос пел,
Надо мной чтоб, вечно зеленея,
Темный дуб склонялся и шумел.

Michał Lermontow 1841

Kroczę znów samotną moją drogą

Kroczę znów samotną moją drogą;
We mgle lśni krzemienny twardy szlak.
Pusta ziemia przysłuchuje się Bogu,
I podaje gwiazda gwieździe znak.

Tam, w niebiosach, cuda tryumfują,
Tu w niebieskim blasku ziemia śpi.
Na cóż czekam, czegoż ja żałuję?
Tak boleśnie i tak trudno mi!...

Nie mam na co czekać w życiu moim,
Wcale nie żal mi minionych lat.
Szukam jeno woli i spokoju!
Chciałbym ciszy, zasnąć byłbym rad!

Lecz nie tamtym zimnym snem mogiły -
Chciałbym zasnąć, ale w takim śnie,
By drzemały w piersi życia siły,
By oddychać lekko było mnie.

Aby cały dzień piosenką rzewną
I noc całą słodki głos by brzmiał,
Aby dąb zielony wstał nade mną
I, szumiący, liśćmi ze mną grał.
tłumaczenie: Anatol Niechaj (2009)
Awatar użytkownika
alak
wapniak
 
Posty: 3350
Rejestracja: 2008-04-16, 22:47
Lokalizacja: UK
Płeć: Kobieta

Nieprzeczytany postautor: Lidusia » 2010-03-14, 15:47

Nie uczyli mnie tego!
Awatar użytkownika
Lidusia
wapniak
 
Posty: 9427
Rejestracja: 2007-10-17, 17:39
Lokalizacja: Bydgoszcz
Płeć: Kobieta

Nieprzeczytany postautor: Grazia.K » 2010-03-14, 15:52

mnie tez nie...
Awatar użytkownika
Grazia.K
wapniak
 
Posty: 13710
Rejestracja: 2007-05-17, 19:59
Lokalizacja: Londyn

Nieprzeczytany postautor: alak » 2010-03-14, 15:59

Nie uczyłaś się, "Samotny biały żagiel" po rosyjsku?
Ostatnio zmieniony 2010-06-19, 00:29 przez alak, łącznie zmieniany 1 raz
Awatar użytkownika
alak
wapniak
 
Posty: 3350
Rejestracja: 2008-04-16, 22:47
Lokalizacja: UK
Płeć: Kobieta

Nieprzeczytany postautor: Grazia.K » 2010-03-14, 16:06

co do tworczosci przyznaje racje..wspaniala i to w kazdej dziedzinie sztuki :k:
Awatar użytkownika
Grazia.K
wapniak
 
Posty: 13710
Rejestracja: 2007-05-17, 19:59
Lokalizacja: Londyn

Nieprzeczytany postautor: Lidusia » 2010-03-14, 16:08

Wiersza się nie uczyłam. Piosenki śpiewaliśmy, ale mało pamiętam. Języka jako takiego nie lubiłam.
Awatar użytkownika
Lidusia
wapniak
 
Posty: 9427
Rejestracja: 2007-10-17, 17:39
Lokalizacja: Bydgoszcz
Płeć: Kobieta

Nieprzeczytany postautor: kasta » 2010-03-14, 18:33

heheh ja tak skutecznie jezyka nie lubilam ze wzgledow ideologicznych-ze przebrnelam przez caly proces nauczania liter nie znajac :-P :-D %-) i uczyc sie nie bede ;)
a poezja nie przepadam-za to chory rosyjskie uwielbiam :k:
Awatar użytkownika
kasta
wapniak
 
Posty: 11240
Rejestracja: 2007-05-25, 00:33
Lokalizacja: zielona Wyspa

Nieprzeczytany postautor: Lidusia » 2010-03-14, 19:09

Szczególnie pięknie śpiewają mężczyźni. Byłam na koncercie moskiewskiego chóru woskowego! Wspaniałe przeżycie. Te głosy. :k:
Awatar użytkownika
Lidusia
wapniak
 
Posty: 9427
Rejestracja: 2007-10-17, 17:39
Lokalizacja: Bydgoszcz
Płeć: Kobieta

Nieprzeczytany postautor: cela » 2010-03-14, 19:57

No cóż, nie będę kłamać - ideologia w tamtych czasach była mi obca. I nie musiałam nic robić na przekór. Na szczęście moja Pani Profesor od rosyjskiego była niepoprawna ideologicznie. No tak - napisałam "na szczęście" - to bardzo niefortunnie zabrzmiało. W naszym Ogólniaku była działaczką "S", została internowana i bardzo nieszczęśliwie potoczyły się Jej losy, ale nie znam szczegółów, więc nie będę się rozpisywać.
Chciałam tylko napisać, że zaraziła nas miłością do poezji Jesienina oraz ballad Okudżawy i Wysockiego :u: :u: :u:

http://www.youtube.com/watch?v=a_4ai7tA ... re=related
Pozdrawiam Wszystkich bardzo serdecznie !!!!!!!
Awatar użytkownika
cela
wapniak
 
Posty: 5634
Rejestracja: 2008-04-16, 18:30
Lokalizacja: Liverpool
Płeć: Kobieta

Następna

Wróć do Luźne rozmowy

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość