niestety w moim parku o tej porze roku kwitnie życie towarzyskie do późna no i nieustannie trzeba czy nie koszą trawę śmierdzącymi kosiarkami a od czasu do czasu (o zgrozo!) zdrowe drzewa...
tak, że chyba wolę tu mieszkać zimą
a u nas trawę do południa (ja w pracy)
mieszkają w większości starsi ludzie o tej porze telewizorek i łóżeczko a dzieciaki przesiadują na boisku pobliskiej szkoły - z okien ich nie widać
a te drzewa to tak między blokami to zielono i tak trochę odgrodzeni jeden od drugiego
Jaki dzień w moim życiu był najpiękniejszy?? To nie był dzień, to była noc.