Politycy!!! Odczepcie się od aborcji

Aktualności i polityka - na wesoło i poważnie.

Nieprzeczytany postautor: Lokata » 2008-02-04, 19:10

annab pisze:piszesz - gra nie warta świeczki - ale na słowo "aborcja" -reagujesz jak każda z nas - emocjami - i nie wiem czy te emocje przynoszą korzyści


:k: :u: emocje, bez wzgledu na to czy negatywne czy pozytywne są jak wszystkie uczucia od nas niezależne, możemy starać się (z większym lub mniejszym powodzeniam) je ukrywać, ale one i tak ISTNIEJĄ. Więc na ogół (może jedynie buddyści to potrafią) nie można sobie powiedzieć - NIE CZUJĘ, nie można rozważyć - to opłaca mi się czuć, albo - gra nie jest warta świeczki, więc nie czuję! :-D :-D
I dobrze, bo cóż by życie było warte bez emocji i uczuć?? :-)
Lokata
wapniak
 
Posty: 4428
Rejestracja: 2007-06-15, 16:17

Nieprzeczytany postautor: annab » 2008-02-04, 19:32

może uczucia są od nas niezależne ale świadome przeżywanie - jak najbardziej zależy od nas
i mozemy całą swoja energie wkładać w złość i gniew ( w tym konkretnym przypadku na polityków ) i karmić ich swoja energia żeby dalej było tak jak jest a możemy starać się coś zmienić
nie pisałam o nie przeżywaniu emocji raczej o niewchodzenie w pewne sytuacje i to można
poza tym dla mnie emocje są potrzebne - zawsze - tylko staram się być ich świadoma i pewnych rzeczy się uczyć
Jaki dzień w moim życiu był najpiękniejszy?? To nie był dzień, to była noc.
Awatar użytkownika
annab
wapniak
 
Posty: 10915
Rejestracja: 2007-10-17, 18:34
Lokalizacja: Łódź

Nieprzeczytany postautor: HHOK » 2008-02-04, 19:46

Dobra dziewczyny! Przejdźmy do setna sprawy "ABORCJA" i co chcecie zmienić?
Jedna osoba głową muru nie przebije.... bleblać to sobie możemy i nic z tego nie wynika.... W jedności siła.... iiii .... nic o NAS bez NAS !
Jeśli taką postawę przyjmiemy, to jest szansa, że głos kobiet będzie się liczył :)
Ludzie my?l?, ?e wyra?aj? swoje my?li. Nie wiedz?, jak ma?o siebie maj? w sobie /K. Tsatsos /
Awatar użytkownika
HHOK
wapniak
 
Posty: 46
Rejestracja: 2007-05-12, 12:40
Lokalizacja: Trójmiasto

Nieprzeczytany postautor: Lokata » 2008-02-04, 20:07

HHOK pisze:Jedna osoba głową muru nie przebije.... bleblać to sobie możemy i nic z tego nie wynika....


TU jest właśnie miejsce na "beblanie"...z którego coś może wyniknąć ;) :-D
Lokata
wapniak
 
Posty: 4428
Rejestracja: 2007-06-15, 16:17

Nieprzeczytany postautor: HHOK » 2008-02-04, 20:24

Ja jestem zwolenniczką działania..... mniej mów, więcej rób!
Ludzie my?l?, ?e wyra?aj? swoje my?li. Nie wiedz?, jak ma?o siebie maj? w sobie /K. Tsatsos /
Awatar użytkownika
HHOK
wapniak
 
Posty: 46
Rejestracja: 2007-05-12, 12:40
Lokalizacja: Trójmiasto

Nieprzeczytany postautor: Lokata » 2008-02-04, 20:57

HHOK pisze:Ja jestem zwolenniczką działania..... mniej mów, więcej rób!


nasuwa się pytanie: co tu w takim razie robisz? ;) ;)
Lokata
wapniak
 
Posty: 4428
Rejestracja: 2007-06-15, 16:17

Nieprzeczytany postautor: HHOK » 2008-02-04, 21:23

czytam Wasze posty, dorzucam swoje i czekam kiedy replika przekształci się w "twórczość" ;) ;) ;)
Ludzie my?l?, ?e wyra?aj? swoje my?li. Nie wiedz?, jak ma?o siebie maj? w sobie /K. Tsatsos /
Awatar użytkownika
HHOK
wapniak
 
Posty: 46
Rejestracja: 2007-05-12, 12:40
Lokalizacja: Trójmiasto

Nieprzeczytany postautor: kasta » 2008-02-04, 21:27

sorry :-D nie moglam sie powstrzymac......... :buzi:
Awatar użytkownika
kasta
wapniak
 
Posty: 11240
Rejestracja: 2007-05-25, 00:33
Lokalizacja: zielona Wyspa

Nieprzeczytany postautor: annab » 2008-02-04, 21:43

myślę że ustawy nikt nie zmieni tu ani teraz
bezczynnie czekać też nie ma sensu
jedyne co możemy zrobić dzisiaj to rozmawiać rozmawiać - tworzyć w myślach wizje innej rzeczywistości - jeśli teoria Grzesia się sprawdzi ;)
Jaki dzień w moim życiu był najpiękniejszy?? To nie był dzień, to była noc.
Awatar użytkownika
annab
wapniak
 
Posty: 10915
Rejestracja: 2007-10-17, 18:34
Lokalizacja: Łódź

Nieprzeczytany postautor: HHOK » 2008-02-04, 21:50

Nic dodać nic ująć
Ludzie my?l?, ?e wyra?aj? swoje my?li. Nie wiedz?, jak ma?o siebie maj? w sobie /K. Tsatsos /
Awatar użytkownika
HHOK
wapniak
 
Posty: 46
Rejestracja: 2007-05-12, 12:40
Lokalizacja: Trójmiasto

Nieprzeczytany postautor: annab » 2008-02-04, 22:02

dla mnie problem jest nie w ustawie - bo dziś jest jutro może jej nie być - to nie jest sprawa polityki -państwa i w tym jest problem tak jak zasygnalizowała go jo-anna
Bo większość z nas wcale nie popiera aborcji chce tylko prawa decydowania - jak ma postąpić - bo ja rozumię że są sytuacje kiedy kobieta nie może urodzić tego dziecka i to ona powinna o tym decydować
a krzyczenie chcemy aborcji tylko pogłębia problem i wcale go nie zmniejsza :cfa:
Jaki dzień w moim życiu był najpiękniejszy?? To nie był dzień, to była noc.
Awatar użytkownika
annab
wapniak
 
Posty: 10915
Rejestracja: 2007-10-17, 18:34
Lokalizacja: Łódź

Nieprzeczytany postautor: HHOK » 2008-02-04, 22:03

"bezczynnie czekać też nie ma sensu " .... ja czynnie uczestniczę w spotkaniach Partii Kobiet i wierzę, że w następnych wyborach P.K. wejdzie do Sejmu po to, aby efektywnie działać na rzecz kobiet..... Mamy dużą szansę zmieniać to co NAS boli i zadbać o to, co NAM się należy ...... NASZE sprawy w naszych rękach :)
Ludzie my?l?, ?e wyra?aj? swoje my?li. Nie wiedz?, jak ma?o siebie maj? w sobie /K. Tsatsos /
Awatar użytkownika
HHOK
wapniak
 
Posty: 46
Rejestracja: 2007-05-12, 12:40
Lokalizacja: Trójmiasto

Nieprzeczytany postautor: Grazia.K » 2008-02-05, 23:19

jestem pelna podziwu dla Ciebie :k: za to ,ze masz w sobie wole walki o dobro kobiet
masz sluszna racje o naszym losie mozemy decydowac jedynie my kobiety poniewaz jedynie kobieta umie zrozumiec druga kobiete :C:
Awatar użytkownika
Grazia.K
wapniak
 
Posty: 13710
Rejestracja: 2007-05-17, 19:59
Lokalizacja: Londyn

Nieprzeczytany postautor: kasta » 2008-02-07, 13:54

aborcja....
moze tak moze nie
ale to dopiero czubek gory lodowej
http://wiadomosci.o2.pl/?s=512&t=10464
mawet trudno liczyc-na slidarnosc kobiet,o innych sprawach ne wspomne
sama pamietam dobrze-"walke z wiatrakami"-i przepiami prawnymi,zostaly mi "papierki z urzedowymi bardzo waznymi pieczeciami"ktore niestety-znaczyly realnie-absolutnie nic


..wlasciwie-niewiele sie zmienilo :-( ..........
:?:
chcioby sie zapytac-i gdzie te kobiety walczace oswoje prawa....pewno walcza-ale jak widac-malo skutecznie
Awatar użytkownika
kasta
wapniak
 
Posty: 11240
Rejestracja: 2007-05-25, 00:33
Lokalizacja: zielona Wyspa

Nieprzeczytany postautor: fenrill » 2009-03-07, 21:08

A mnie mdli, gdy czytam te Wasze wypociny: ,,kobieta powinna mieć prawo wyboru”, pięknie, fajnie, ale nie oznacza to, że kobieta powinna mieć prawo do zabijania. Oczywiście, są przypadki wyjątkowe, gdy dziecko zostało poczęte w wyniku gwałtu lub urodzenie zagraża zdrowiu matki, z tym chyba nikt nie będzie dyskutował. W związku z tym nasuwa się pytanie o co właściwie walczą kobiety, których jedyną szkodą i błędem było nierozgarnięcie i niedopatrzenie antykoncepcyjne? Po prostu rozpusta i bezmyślność, a w razie czego zawsze można przejść się do lekarza i załatwić sprawę, o tak, wiele by tak pewnie chciało. Z góry proszę darować sobie teksty typu: ,,trzeba być kobietą, żeby to zrozumieć” czy ,,facetowi łatwo powiedzieć”. Posiadanie pary cycek i jajników nie upoważnia do aborcji ani do usprawiedliwienia aprobaty na takie coś. Nie możemy dopuścić do upadki podstawowych wartości, szacunek do życia to coś, co nadaje człowieczeństwu głębi, a jeśli ją stracimy na rzecz poczucia dbałości o sytuację ekonomiczną, karierę i zwykłe wygodnictwo to staniemy się gorsi od zwierząt. Dzieci to cudowna sprawa i znam naprawdę wiele par, które wpadły i teraz ułożyły sobie naprawdę porządne i miłe życie. Dziewczyny, które w młodym wieku rozważały ewentualność aborcji teraz patrząc na swoje dorastające pociechy odpychają od siebie wspomnienia o tym, odczuwają wstyd do tego, że w ogóle aborcja mogła im przyjść do głowy. Poza tym, naprawdę współczuję kobietom, które dobrowolnie i przez egoizm poddały się aborcji, demony tej decyzji będą je prześladować aż do końca życia. Przykłady kobiet, które po aborcji dopuszczały się samobójstw nie są trudne do znalezienia. Kobiety powinny walczyć o swoje prawa, jednak nawet te inicjatywy mają pewne granice, dlatego całkowicie podzielam stanowisko Kościoła. Wiem, wiem, ma to związek z moim wychowaniem i pewnie zaraz padną riposty, że jestem moherem i nie idę z duchem czasu. Każdy ma swoje zdanie i zdaję sobie sprawę, że raczej nie wywołam u nikogo rewolucji w poglądach, mimo wszystko zaletą mieszkania w wolnym kraju jest możliwość mówienia, co się myśli – a ja myślę właśnie tak: aborcji NIE.
fenrill
wapniak
 
Posty: 12
Rejestracja: 2009-03-07, 15:34

PoprzedniaNastępna

Wróć do Wiadomości i Polityka

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości

cron