autor: annab » 2008-04-07, 05:34
super
a ja skończyłam wyszywać obraz - pierwszy który od początku wyszywałam dla siebie -
wcześniej zawsze dla kogoś- i nawet było mi przez chwilę smutno że już skończyłam -bo przez ostatni rok on żył razem ze mną zapisane są tam moje radości smutki i łzy - skończenie go to również zamknięcie pewnego etapu w życiu - jeszcze tylko oprawić - ciekawe ile mi to zajmie

Jaki dzień w moim życiu był najpiękniejszy?? To nie był dzień, to była noc.