mnie najbardziej przeraza-ze nic zrobic nie mozna,odnsze wrazenie ze coraz bardziej docera do mnie swiadomosc-co znaczy ze stalismy sie spoleczenstwem kompsumpcyjnym
i to sie nadaje do prasy...mysle ,ze bardziej bezpieczne byloby uzywanie samochodu bez zmiam....kazde zmiany moga spowodowac jakies niedopatrzenia...ale to tylko opinia moja wlasna ...a jestem w tej dziedzinie laikiem...ot tak na .....hmmmm kobiecy rozum!!!